Nowe!

Najnowszy pomysł Google – żywność dostarczana przez drony!

Pomimo trudności w zaprojektowaniu odpowiednio dorna, Google nie rezygnuje z planów dostarczania przesyłek za pomocą bezzałogowych statków powietrznych. Inżynierowie ze spółki córki Google – Alphabet, przekonują, że projekt platformy “Wing Marketplace” będzie realizowany, aż do jego wdrożenia. Usługa ma polegać na dostarczaniu paczek z produktami od producentów detalicznych i restauracji. Artykuły przylatują bezpośrednio do klienta w ciągu kilku minut, a dodatkowa opłata wynosi około 6 dolarów.

Drony Google

Foto. thenextweb.com

Technologię dostarczania jedzenia za pomocą dronów testowano na Virginia Tech University we wrześniu tego roku. Grupa studentów i wykładowców jednego z wydziałów otrzymywała z powietrza dania z meksykańskiej restauracji. W ramach pilotażowego programu inżynierowie z Alphabet uzyskali odpowiedzi na wiele pytań, dotyczących bezpieczeństwa i reakcji ludzi na latające nad ich głowami drony. W planach była także współpraca w siecią kawiarni Starbucks, ale ostatecznie nie doszło do podpisania umowy. Obecnie trwają rozmowy z Whole Foods Market i Domino’s Pizza i prawdopodobnie niedługo doczekamy kolejnych testowych projektów.

Drony Google2

Foto. STEVE HELBER / AP

dorny google

Foto. youtube.com

Projekt “Wing Marketplace”

Pracami nad jak najszerszym wykorzystaniem dronów w życiu codzienny kieruje wydział X, który podejmuje w firmie Alphabet najbardziej dziwaczne pomysły. Niektóre projekty są kontynuowane, a w przypadku braku perspektyw komercyjnego wdrożenia, prace są porzucane. Google ściga się w tym temacie z Amazonem, który również testuje podobne technologie.

Niedawno w Nowej Zelandii dostarczono pierwszą pizzę za pomocą dorna, a całą akcje przygotowała tamtejsza sieć Domino’s Pizza.

W ramach projektu wydziału X przygotowano wiele prototypów maszyn, które miały służyć do dostawy przesyłek. Aktualna wersja drona przypomina katamaran. W zeszłym roku zapowiadano, że powietrzne przesyłki będą dostępne na rynku do końca 2016 roku. Przy obecnym postępie prac ta perspektywa czasowa wydaje się nierealna, ale zainteresowanie takimi usługami jest ogromne. Niewykluczone, że w przyszłym roku drony będą dostarczać przesyłki na dużo większą saklę niż obecnie.

O projekcie podniebnych przesyłek pisaliśmy pierwszy raz już dwa lata temu:

Drony Google Australia

Skomentuj