Nowe!

Chania i zachodnia Kreta – co warto zobaczyć?

Chania to drugie co do wielkości miasto i dawna stolica Krety. Źródła historyczne podają, że zostało ono założone przez Wenecjan w miejscu starożytnego minojskiego osiedla Kydonia, które istniało tu już około 3400 r.p.n.e. To właśnie przybyszom z Wenecji Chania zawdzięcza w dużej mierze swój obecny wygląd – dziś miasto słynie przede wszystkim z nabrzeżnej dzielnicy portowej i charakterystycznej weneckiej zabudowy. To jednak nie jedyne atrakcje, które czekają na turystów w Chanii i okolicach. Po przylocie warto rozważyć wynajęcie samochodu – w odległości kilku lub kilkunastu kilometrów od miasta znajduje się wiele ciekawych i wartych odwiedzenia miejsc, zaczynając od rzymskich ruin Aptery, przez zapierające dech w piersiach plaże Balos i Elafonisi, najdłuższy suchy wąwóz Europy Samaria, po urokliwe pomarańczowe sady, gdzie owoce rosną przez cały rok. Zapraszamy na krótką, ale intensywną podróż po Chanii i zachodniej Krecie.

Port Wenecki

Spacer zachwycającymi, wąskimi uliczkami, pełnymi tajemniczych miejsc i zaułków to obowiązkowy punkt podczas pobytu w mieście. Zbudowany w XIV wielu przez Wenecjan port to wizytówka Chanii. Ta urokliwa zatoczka oddzielona jest od morza falochronem zwieńczonym wybudowaną w XVI wieku latarnią morską. Wraz z górującą na przeciwległym wybrzeżu twierdzą Firkas tworzyła ona swoiste wrota zamykające dostęp do basenu portowego.

Port Wenecki to nie tylko zabytkowa architektura. Wzdłuż brzegu biegnie promenada, na której znajdują się restauracja, kluby i kawiarnie. W ciągu dnia promenada zapełniana jest przez lokalnych artystów, którzy upodobali sobie to miejsce – podczas spacerów można zatem nabyć lub podziwiać ich prace. Wieczorową porą Port Wenecki zmienia się w centrum rozrywki.

Chania, Kreta - stare miasto, port Wenecki

fot: chania.org.uk


Stare Miasto

Według wielu osób stare miasto w Chanii to najciekawsze miejsce z całej Krety! Jeśli szukacie romantycznego miejsca na wakacje to idealnie trafiliście. Liczne kawiarnie i tawerny ukryte pośród magicznych zakamarków serwują wspaniałe jedzenie, a spacer po starym mieście, gdzie przenikają się budynki architektury weneckiej, osmańskiej i neoklasycystycznej robi ogromne wrażenie.

Chania, wąskie uliczki starego miasta

Chania, wąskie uliczki starego miasta. Fot: creti.co


Hala targowa i Park Miejski

Ogrody miejskie to idealne miejsce dla osób lubiących wypoczynek wśród zieleni i kwiatów. Atrakcją dla dzieci będzie z kolei mini-zoo, w którym spotkać można kozy kri kri. Latem w parku organizowane jest kino letnie. Tuż obok znajduje się hala targowa wzorowana na podobnym obiekcie znajdującym się w Marsylii. Wybudowana w 1923 roku hala wciąż robi wrażenie swoją okazałością, a znajdujący się wewnątrz targ jest świetną okazją do posłuchania kreteńskiego dialektu. W środku panuje niesamowity gwar, a na turystów czekają lokalne produkty – wśród nich między innymi oliwa z oliwek, zioła, wino, sery i przeróżne pamiątki.

Chania, Hala Targowa

Chania, Hala Targowa. Fot: west-crete.com


Muzea

Miłośnicy muzeów również znajdą coś dla siebie. W Chanii jest ich co najmniej kilkanaście:
• w Muzeum Morskim na dwóch piętrach można zobaczyć między innymi modele statków (od tych z czasów minojskich po nowożytne), fotografie, kolekcję muszli, oraz liczne przyrządy nawigacyjne. Ponadto w muzeum znajduje się specjalne pomieszczenie symulujące fragment łodzi podwodnej.
Muzeum Archeologiczne znajduje się w pobliżu portu Weneckiego. W usytuowanym w kościele katolickim pod wezwaniem św. Franciszka muzeum znajdują się eksponaty przedstawiające historię regionu od neolitu do czasów rzymskich.
Muzeum Greckiego futbolu to kameralne, ale świetne miejsce i obowiązkowy punkt wizyty nie tylko dla fanów greckiego futbolu.
• Inne Muzea w Chanii: Muzeum Folkloru, Galeria Sztuki Bizantyjskiej i Postbizantyjskiej (posiadające w swoich zbiorach mozaiki, ikony oraz biżuterię), muzeum Eleftheriosa Venizelosa (nieco dalej od miasta; dom 8-krotnego premiera Grecji)

Muzeum Archeologiczne, Chania

Muzeum Archeologiczne, Chania. Fot: chaniatourism.com


Wąwóz Samaria

Wąwóz uchodzący za najdłuższy suchy wąwóz Europy (w sumie ma 18 kilometrów, lecz dla turystów udostępniono 16km) niegdyś był swoistym schronieniem dla rebeliantów i uciekinierów, a dziś jest jedną z najbardziej obleganych atrakcji Krety. Wejście do wąwozu znajduje się w miejscu zwanym Xyloskalo, a z Chanii dojechać tam można np. autobusem (przejazd zajmuje około godziny i kosztuje około 6.5 euro). Wąwóz Samaria znajduje się pośród gór Lefka Ori (Góry Białe; zbudowane z białego wapienia – stąd ich nazwa), które otoczone zostały ochroną poprzez utworzenie tu parku narodowego. Wejście do wąwozu możliwe jest w godzinach 6-15, a bilet kosztuje około 5 euro. Jeśli jednak chcecie uniknąć tłumu turystów warto zjawić się tutaj wcześnie rano.

Wąwóz Samaria, Kreta

Wąwóz Samaria, Kreta. Fot: keytours.gr



Najpopularniejszy szlak wiedzie w kierunku morza, pokonać go również można w drugą stronę. Ponieważ cała trasa zajmuje około 5-6 godzin mniej doświadczeni turyści i osoby o słabszej kondycji mogą pokonać trasę skróconą. Prom dowozi turystów do wylotu wąwozu i stamtąd wchodzą na około 2 km w głąb Parku Narodowego. Wąwóz Samaria w niektórych miejscach ma zaledwie 2 metry szerokości, a pionowe ściany sięgają nawet kilkuset metrów. Najpopularniejszy szlak kończy się tuż nad Morze Libijskim. Z Agia Roumeli turyści wracają statkami do Sfakii – stamtąd można wrócić do Chanii.

Jeśli jesteśmy już przy wąwozie to nie można nie wspomnieć o dwóch bardzo charakterystycznych punktach na trasie. Pierwsze miejsce zwane portes (drzwi, brama) – prześwit w tym miejscu ma 3.5 metra szerokości. Jest to miejsce bardzo ważne w kontekście historycznym – w 1770 r., podczas powstania Kreteńczyków przeciwko Turkom, portes uratowały życie około 4 tysięcy kobiet i dzieci, które skryły się w wąwozie. Bohaterska obrona dowodzona przez Giannisa Bonatosa i jego 200 ludzi sprawiła, że Turcy nie zdołali przedrzeć się przez bramę. Drugim charakterystycznym miejscem jest opuszczona w 1962 roku wioska Samaria, której mieszkańcy zostali wysiedleni w momencie gdy wąwóz został włączony w skład parku narodowego. W wiosce pozostało kilka domów, które zbudowane są z naturalnego kamienia i otoczone niskim murkiem. Poza domami do dziś zachował się kościół zdobiony wewnątrz przepięknymi freskami.

Ważne: latem w wąwozie temperatura dość często przekracza 40 stopni! Koniecznie zabierzcie ze sobą nakrycie głowy, zapas wody, jedzenie i krem z filtrem.

Wąwóz Samaria, Kreta

Wąwóz Samaria, Kreta. Fot: Pinterest.com


Grecja = słońce = plaża

Będąc w Grecji nie można zapomnieć o kilku dniach słodkiego lenistwa na plaży. Jedną z ciekawszych propozycji jest z pewnością Elafonisi, czyli niewielka wysepka znajdująca się na południowo – zachodnim krańcu Krety. Sama wyspa jako obiekt o unikatowych walorach przyrodniczych została wpisana (jako jedno z najcenniejszych przyrodniczo miejsc w Europie) na listę Natura 2000.

Z Chanii na Elafonisi można dostać się samochodem, lub wykupując jedną z lokalnych wycieczek. Czy warto? Zdecydowanie tak – plaża z charakterystycznym różowym piaskiem znajdująca się na wyspie uważana jest za jedną z najpiękniejszych plaż w Europie. Jeśli zatem chcecie zobaczyć fragment Karaibskiego raju w Europie to koniecznie się tam wybierzcie.

Plaża Elafonisi, Kreta

Plaża Elafonisi, Kreta. Fot: amalthia-hotel.gr



Laguna Balos jest jedną z najczęściej fotografowanych lagun na Krecie. Turkusowa, przechodząca przez wiele odcieni (aż do pięknego szafiru) woda kontrastuje się z białym, czystym piaskiem nadając temu miejscu niesamowity charakter. Podobno niegdyś była to kryjówka okolicznych piratów – w oddali widać wyspę Imeri Gramvousa (Wyspa Piratów), na której znajduje się XVI-wieczna wenecka twierdza. Warto wybrać się tu po sezonie – wtedy pomimo, iż woda ma zaledwie kilkanaście stopni (mniej więcej tyle, co w środku sezonu nad Bałtykiem), to Balos można mieć prawie „na wyłączność”.
plaża Balos, Kreta

Balos, Kreta. Fot: screen z youtube.com



Będąc w okolicach Chanii koniecznie trzeba odwiedzić plażę w Falsarnie, która w 2002 roku zdobyła tytuł najlepszej plaży w Grecji. Długa, szeroka plaża nadaje się do uprawiania nie tylko sportów wodnych, ale także plażowych takich jak choćby siatkówka. Z drogi wiodącej do Falsarny rozciąga się piękny widok na sady, gaje oliwne i niezliczoną ilość szklarni.
Plaża w Falsarnie, Kreta

Plaża w Falsarnie, Kreta. Fot: screen z youtube.com


Ruiny Aptery

Kolejnym ciekawym miejscem są ruiny starożytnego miasta Aptera położone około 15 kilometrów od Chanii. Do Aptery dostać się można autobusem, taksówką (w kilka osób to całkiem nieduży koszt) lub wynajętym samochodem. Historia tego miasta sięga tysięcznego roku przed naszą erą, a w latach świetności zamieszkiwane było przez około 20 tysięcy osób. Według jednych źródeł Aptera została zniszczona przez trzęsienie ziemi w okolicach 700 roku, inne źródła podają zaś, że przyczyną upadku miasta był najazd Arabów w 832 roku. Co ciekawe na ślady Aptery natrafił angielski podróżnik Robert Pashley prawie 1000 lat później, a dokładnie w 1834 roku. Aptera nie jest do końca odkryta i większość jej skarbów wciąż ukrywa się pod ziemią – prace archeologiczne czekają na rządowe dotacje.

W chwili obecnej poza imponującym 4 kilometrowym murem miejskim z 300 r.p.n.e. warto zobaczyć pozostałości kompleksu klasztornego z niewielką świątynią, rzymskie cysterny, mały grecki teatr, bizantyjski kościół, dorycką i hellenistyczną świątynię, oraz rzymską łaźnię. Ze stanowiska archeologicznego Aptera rozciąga się widok na zatokę Souda, półwysep Akrotiri oraz Góry Białe.

Ruiny Aptery, Kreta

Ruiny Aptery, Kreta. Fot: wikimapia.org


Półwysep Akrotiri

Akrotiri znajduje się 10 kilometrów na północny-wschód od miasta Chania. Miejsce to upodobali sobie zarówno miłośnicy przyrody i pieszych wędrówek po górskich wąwozach (jest tutaj sporo ciekawych jaskiń z niezwykłymi formacjami skalnymi), jak i plażowicze, których przyciągają piaszczyste plaże. Chociaż półwysep Akrotiri jest coraz chętniej odwiedzany przez turystów, to wciąż jest to jeden z rejonów zachodniej Krety, gdzie dociera stosunkowo niewielu turystów.

Półwysep zamieszkiwany jest przez około 10 000 osób porozrzucanych po kilkudziesięciu wioskach i miasteczkach. Najbardziej znane z nich to Stavros mieszczące się na północnym-wschodzie półwyspu. To właśnie tutaj kręcono film Grek Zorba, a samo miasto słynie również z pięknej, piaszczystej plaży znajdującej się przy niewielkiej zatoczce. Inne popularne miasteczka w tym regionie to Kalathas i Marathi.

Stavros, Kreta. Kadr z filmu "Grek Zorba"

Stavros, Kreta. Kadr z filmu “Grek Zorba”


Fournes i ogród botaniczny

Forunes to mała wioska, nad którą góruje kościół. Jest to znakomity punkt wypadowy i widokowy na Góry Białe. Do Fournes dotrzeć można np. autobusem z Chanii (podróż zajmuje około 30 minut). Pomiędzy Fournes i Mestrą znajdują się z kolei rozległe pomarańczowe sady.

Ciekawym, wartym odwiedzenia miejscem jest również prywatny ogród botaniczny położony tuż za wsią Forunes, u podnóża Gór Białych. Na 20ha górzystego terenu czterech braci zgromadziło w sumie 150 gatunków przeróżnych drzew owocowych, roślin ozdobnych oraz ziół leczniczych pochodzących z całego świata. Obok każdej z roślin umieszczone są tablice informacyjne w języku greckim i angielskim, a szczególną atrakcją jest bogaty zbiór gatunków tropikalnych i subtropikalnych. Przechadzając się po licznych ścieżkach spotkać można również przemykające wśród drzew kolorowe pawie. Na terenie ogrodu znajduje się również jeziorko, zagrody ze zwierzętami, restauracja oraz sklep, w którym znaleźć można lokalne produkty (oliwa, miód, cytrusy, mydła na bazie oliwy, likiery i wiele rozmaitych ziół). Restauracyjny taras połączony jest z kamiennym amfiteatrem, który może pomieścić nawet 250 osób – stąd rozciąga się bajeczny widok na cały park.

Ogród botaniczny, Fournes, Kreta

Ogród botaniczny, Fournes, Kreta. Fot: argophilia.com



Jak widzicie Chania i kreta Zachodnia to ogromna różnorodność jeśli chodzi o atrakcje i miejsca warte zobaczenia. Miłośnicy słońca, plaż i błogiego lenistwa będą równie zadowoleni, jak i Ci którzy nie potrafią usiedzieć w miejscu, uwielbiają zwiedzać i odkrywać nowe obszary. Jeśli udało nam się choć trochę zaciekawić Was zachodnią Kretą, to koniecznie sprawdźcie oferty last minute na www.itaka.pl



Skomentuj