Nowe!

Smartfonowa obsesja zmniejsza moc naszego mózgu

Młodsze pokolenia są często oskarżane o to, że nadużywają swoich telefonów, wręcz nie mogą się od nich odkleić! Choć można argumentować, że dostęp do sieci daje nieskończoną wiedzę i informacje na każdy temat, nowe badania wykazały, że smartfony mogą również zmniejszyć moc mózgu, wytwarzając jednocześnie specyficzny rodzaj inteligencji.

W wynikach badań opublikowanych w internetowym Journal of Association of Consumer Research, naukowcy wykazali, że stałe skupianie uwagi na telefonach zmniejsza nasze zdolności poznawcze.

W jaki sposób tego dowiedli? Założyli hipotezę „drenażu mózgów”, która zakłada, że ​​kiedy użytkownik ma smartfon przy sobie i może go stale używać, jego zdolności poznawcze oraz pojemność zasobów poznawszych zmniejszają się, pozostawiając tym samym mniej zasobów dostępnych dla innych, nowych zadań i nowych zdolności poznawczych.

Ale o co chodzi? 😉

Mózg ma pewną skończoną, czyli ograniczoną pulę zasobów przypisanych naszej uwadze. Te ograniczone możliwości poznawcze kontrolują zarówno naszą uwagę, jak i inne procesy poznawcze.

Kiedy te zasoby, czyli nasza uwaga skupia się automatycznie na treściach podawanych przez nasze telefony, blokujemy możliwość wykonywania innych zadań.

Naukowcy wykazali, że kiedy osoby biorące udziął w testach mieli smartfony w zasięgu wzroku,  dużo gorzej wykonywali proste zadania oraz mieli problemy z zapamiętywaniem. Zupełnie inaczej wyglądało wykonywanie przez nich zadań, kiedy telefon był schowany w kieszeni, torebce, albo nawet w sąsiednim pokoju.

Do przeprowadzenia eksperymentu badającego pamięć i inteligencję, naukowcy zaprosili 520 studentów. Uczestnicy odpowiadali na pytania testowe z matematyki, badające pamięć i rozumowanie.  Losowo wyłoniono grupy strudentów, którym
a) pozwolono położyć telefony nabiurku,
b) trzymać telefony w kieszeni albo torebce (poza zasięgiem wzroku),
c) zabrano telefony.

Wyniki wykazały, że ci, którzy trzymali telefon na biurku (w zasięgu wzroku) odpowiedzieli gorzej o 10% od pozostałych na pytania, w których badano koncentrację i pamięć. Wypadli także słabiej, jeśli chodzi o szybkość reakcji – oddali swoje testy później od innych. Okazuje się, że nawet kiedy ich telefony były wyłączone, albo w trybie „nie przeszkadzać”, wystarczyło, że leżały obok, na biurku, uczestnicy zdobyli niższe wyniki niż ci, którzy nie mieli telefonów przy sobie.

Można w związku z tym powiedzieć, że smartfony zmniejszają naszą zdolność roboczą mózgu oraz „płynną inteligencję”, czyli zdolność do rozwiązywania nowych problemów, niezależnych od już przechowywanych informacji, które nazywa się „wykrystalizowaną inteligencją”.

Nic więc dziwnego, że wśród osób, u których wyniki testu były słabe, znalazło się wielu, którzy sami przyznali się do uzależnienia od swoich smartfonów. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że uwaga użytkownika telefonu jest rozproszona przez ciągłe myślenie o sprawdzaniu wiadomości, przy jednoczesnej podświadomej koncentracji umysłu na tym, aby się nie rozpraszać(!), kosztem wykonywania zadania, które właśnie jest w toku, nie związanego z telefonem.

„Twój świadomy umysł nie myśli o smartfonie, ale ten proces – proces wymagający niemyślenia o czymś – zużywa część Twoich ograniczonych zasobów poznawczych„ – podsumował główny autor badania dr Adrian Ward w swoim oświadczeniu. „To jest właśnie drenaż mózgów”.

źródło: iflscience.com

Skomentuj