Nowe!

Sposób na odjechane naleśniki

Jakiś czas temu pokazywałem wam jak pewien artysta dorwał się do popołudniowej kawy i stworzył niesamowite rzeczy (jeśli nie widzieliście wpisu o latte art to koniecznie zobaczcie tutaj), a dziś mam dla was artystę kuchennego. Jak już znudzą wam się zwykłe naleśniki, lub wasze pociechy nie będą mieć apetytu zafundujcie sobie i im odjechane naleśniki w kształcie tygrysiej głowy. Zjecie ze smakiem i uśmiechem na ustach. PS. Nie wiem dlaczego ktoś je naleśniki z kiełbasą, ale fotki pochodzą z pewnej rosyjskojęzycznej strony, więc chyba dlatego. 🙂 Żartowałem to chyba banan, a nie kiełbasa 🙂

1.
odjechane naleśniki

2.
odjechane naleśniki

3.
odjechane naleśniki

4.
odjechane naleśniki

5.
odjechane naleśniki

6.
odjechane naleśniki

7.
odjechane naleśniki

8.
odjechane naleśniki

źródło: mixstuff.ru

Skomentuj