Nowe!

Słodkie życie po śmierci: miód z cmentarza Green-Wood na nowojorskim Brooklynie

Miód z cmentarza

„The Sweet Hereafter” – to miód wytwarzany przez pszczoły zamieszkujące jeden z nowojorskich cmentarzy, a dokładniej cmentarz Green-Wood znajdujący się na Brooklynie. Niecodzienny wyrób kupić można wyłącznie u bram nekropolii.

Zabytkowy cmentarz Green-Wood jest miejscem wiecznego spoczynku ponad 560 tysięcy nowojorczyków, w tym znanych artystów, twórców, polityków i wielu innych. Na stronie internetowej cmentarza możemy przeczytać: „Każdy, kto był kimś w XIX wieku chciał być tutaj pochowany – i był”. Wiosną 2015 roku Green-Wood stał się również domem dla kilkuset tysięcy żywych mieszkańców: kolonii pszczół miodnych. Ojcem projektu został pszczelarz David Larson, który kilka lat temu był gościem koncertu muzyki klasycznej odbywającego się na tymże cmentarzu. W otoczeniu zabytkowych mogił, krypt i neogotyckiej architektury pomyślał, że to miejsce idealnie nadawałoby się do założenia miejskiej pasieki.

W Green-Wood postawiono 15 uli w nadziei, że pomogą one w niwelowaniu masowego ginięcia pszczół – kryzysu, jaki przechodzi ten gatunek wobec narastającej urbanizacji, zwiększenia ilości pestycydów, antybiotyków i patogenów przyczyniających się do porzucania około 1/3 uli na rok. Gdy kolonia pszczół upada, dorosłe robotnice porzucają gniazdo, pozostawiając w nim królową a także zapasy jedzenia – nie wiadomo, dlaczego tak się dzieje.

Oczywiście, hodowla pszczół wymaga pracy i nakładów finansowych. Aby utrzymać kolonię, Larson wraz z ekipą pszczelarzy zebrali w tym roku około 90 kg miodu. Został on odpowiednio przetworzony i przelany do słoików opatrzonych gustowną etykietą z wizerunkiem pszczoły na tle nagrobka.
Miód z nowojorskiego cmentarza

Miód z nowojorskiego cmentarza

Co ciekawe, przez wieki pszczoły były symbolem przemijania ludzkiego życia. W starożytnej mitologii, pszczoły uważano za święte owady, które łączyły życie ziemskie z pozagrobowym. Insekty te służyły również jako symbol dynastii Merowingów, którzy rządzili Francją przez 300 lat.

W czasach wiktoriańskich wierzono, że jeśli pszczoły nie zostały poinformowane o śmierci swego właściciela, mogły opuścić ul albo nawet umrzeć. Niektóre obrzędy obejmowały w tym wypadku darowanie pszczołom ofiary z ciasteczek, jakie podawano na stypie, bądź też żałobnej dekoracji uli albo nawet obracania ich tak, by mogły „widzieć” procesję.

źródło: cultofweird

Skomentuj