25 najbardziej kolorowych miast na świecie - Zalajkowane.pl
Nowe!

25 najbardziej kolorowych miast na świecie

Miasta nie muszą być betonowe i szare. Żywe kolory poprawiają nastrój – nie sposób się z tym nie zgodzić. Stanowczo za mało jest na świecie kolorowych miast, lub chociaż dzielnic – te które istnieją są natomiast prawdziwą turystyczną atrakcją. Przedstawiamy najpiękniejsze kolorowe miasteczka na świecie.

#25 Dźodhpur – Radżastan, Indie

Niebieskie barwy domów w Dźodhpur pochodzą z niezbyt wesołej przeszłości – pierwotnie budynki malowane były w związku z panującym w Indiach systemem kastowym i zarezerwowane dla „klasy wyższej”. Trend malowania budynków szybko rozprzestrzenił się jednak po całym mieście, przez co obecnie większość budowli w starej części miasta pomalowanych jest na niebiesko. Mieszkańcy twierdzą natomiast, że niebieski kolor przypomina kolor wody, a ponadto pozwala zachować chłód wewnątrz budynków – Dźodhpur (Jodhpur) położony jest bowiem na pustyni.

Dźodhpur w Indiach - kolorowe miasta

fot: twitter.com



#24 Bo-Kaap – Kapsztad, RPA

Kapsztad to chyba najbardziej kolorowe miasto Afryki, a dzielnicaBo-Kap słynie ze ściśle przylegających do siebie domów pomalowanych na przeróżne kolory. Tę część miasta założyli w XVII wieku niewolnicy, którzy zostali tu przywiezieni przez Holendrów. A skąd ten pomysł na kolorowe domy? Mieszkańcy Bo-Kaap zaczęli malować swoje domy żeby uczcić koniec apartheidu (apartheid – system polityczny panujący w Republice Południowej Afryki do połowy lat 90. XX wieku, oparty na segregacji rasowej).

kolorowe miasta na świecie

fot: linternaute.com



#23 St. John’s – Nowa Fundlandia i Labrador, Kanada

Błędnie uważa się, że cukierkowe domy w St. John’s znajdują się tylko przy jednej, odosobnionej ulicy. Te gustownie pomalowane, kolorowe budynki rozjaśniają praktycznie każdy zakątek tego miasta. St. John’s to najstarsze miasto w anglojęzycznej części Ameryki Północnej, a niektóre zabudowania pochodzą z epoki wiktoriańskiej.

Ciekawostka: Założone w 1583 roku, miasto słynie z częstej mgły – zamglone jest średnio przez 124 dni w roku.

cukierkowe domy w St. John’s

fot: telegraph.co.uk



#22 Szafszawan – Maroko

Każdy chcący zasłynąć w internecie podróżnik obowiązkowo musi zrobić sobie zdjęcie na tle charakterystycznych, marokańskich, kobaltowych murów Szafszawan. Jest to niewielka wioska wypełniona niebieskimi zaułkami i krętymi schodami, która odniosła turystyczny sukces. Tradycję malowania domów na niebiesko zapoczątkowali podobno Żydzi, którzy zaczęli osiedlać się w mieście w czasach rekonkwisty. Błękitny kolor miał symbolizować niebo, oraz odstraszać owady. Inne źródła podają z kolei,że niebieski kolor miał odpędzać złe duchy.

Szafszawan niebieskie miasto w Maroku

fot: oneworldtwoexplorers.com


Szafszawan niebieskie miasto w Maroku

fot: Claude Renault //https://www.flickr.com/photos/clodreno/7120681835



#21 Brighton Beach – Melbourne, Australia

Plaża Brighton w Melbourne nie jest miastem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Jest to rząd kolorowych chatek plażowych, który wije się wzdłuż wybrzeża Australii. Niezależnie od tego, czy chcesz zapozować przed jedną z chatek, czy po prostu chcesz je obejrzeć, znajduje się tam chatka na każdy nastrój. Dzięki kolorowym budynkom jest to najbardziej charakterystyczna plaża w okolicy Melbourne.

kolorowe domki plażowe w okolicach Melbourne

fot: fodors.com



#20 Júzcar – Andaluzja, Hiszpania

Kiedy Júzcar pomalowano na niebiesko w ramach kampanii reklamującej film “Smerfy” w 2011 roku mieszkańcy nie zdawali sobie sprawy, że wkrótce zakochają się w nowym, lazurowym otoczeniu i zagłosują, by kolory pozostały. Do pomalowania miasteczka zużyto ponad 9 tys. litrów błękitnej farby – nie oszczędzono żadnego budynku – nawet budynku kościoła i cmentarza, a tamtejszy bar przekształcono w „Jaskinię Gargamela”.

Kolorowe miasto Juzcar w Hiszpanii

fot: pinterest.com



#19 Águeda – Aveiro, Portugalia

Urocze portugalskie miasteczko Águeda oferuje miłośnikom kolorów odmianę od typowo malowanych fasad. Tęczowe parasole zawieszone przy ulicy “Rua Luis de Camões” przynoszą ulgę podczas upałów i wywołują uśmiech na twarzach przechodniów. Miało być to tymczasowe, ale parasole wracają co roku w lipcu z okazji Agitagueda Art Festival.

tęczowa alejka w portugalskim miasteczku Águeda

fot: Pinterest.com

tęczowa alejka w portugalskim miasteczku Águeda

fot: Patrícia Almeida // https://www.flickr.com/photos/vento-na-praia/14598846046



#18 Izamal – Jukatan, Meksyk

Słoneczny odcień żółtego dominuje na domach i budynkach w centrum oraz na bocznych ulicach. Nie trudno zatem domyślić się, skąd wziął się przydomek „żółtego miasta”. Dlaczego więc miasto pomalowano na żółto? Według jednych źródeł Majowie uważali to miejsce za siedzibę boga słońca – Kinichkakmo – to właśnie na jego cześć miasto miało zostać pomalowane. Inne źródła podają, że miasto zawdzięcza ten kolor, królowi który odwiedzał Izamal.

Izamal - słoneczne miasto w Meksyku

fot: cityexpress.com



#17 Burano – Laguna Wenecka, Włochy

Niegdyś było to mało znane turystom miejsce we Włoszech, a dziś staje się obowiązkowym punktem podróży. Burano nie podążyło po prostu za modą na kolory – budynki w tym mieście od stuleci szlifują paletę kolorów, a wszelkie zmiany muszą być zatwierdzone przez lokalnych urzędników. Jaskrawe barwy domów w Burano to przejaw nie tyle estetyki, co pragmatyzmu – według niektórych źródeł miały pomóc powracającym z połowu rybakom odnaleźć tonące w porannej mgle domy.

Kolorowe domy w Burano

fot: cityexpress.com



#16 Caihongjuan – Taizhong, Tajwan

Tajwańskie miasto Taizhong jest bardzo cenione przez mieszkańców i znane całej reszcie jako „nie Tajpej”. Tuż obok wielomilionowej metropolii znajduje się „Tęczowa Wioska”. Caihongjuan założono na przełomie lat 40. i 50. – wówczas miała być to tylko tymczasowa osada dla żołnierzy. Z biegiem czasu przybywało zaniedbanych i porzuconych domów, wobec czego władze pobliskiego Taizhong chciały wyburzyć wszystkie pozostałe budynki. Kiedy dowiedział się o tym Huang Yung-fu (86-letni wówczas weteran wojenny) zaczął malować swój dom, a następnie okoliczne budynki, po to by zmienić decyzje lokalnych władz. Tak właśnie powstało Rainbow Village, gdzie praktycznie każda ulica i ściana pokryta jest malowidłami przedstawiającymi postaci z telewizji, gwiazd, zwierzęta, rośliny oraz wszystko, co wpisuje się do otaczającego krajobrazu. Studenci z uniwersytetu w Taizhong odkryli dzieło Huanga i prowadzili kampanię, która miała uratować wioskę. Władze ostatecznie zgodziły się i Rainbow Village przetrwała.

Caihongjuan, Tajwan

fot: fodors.com


Rainbow Village na Tajwanie

fot: screen z youtube



#15 Viejo San Juan – Puerto Rico

Ciudad Amurallada w Viejo San Juan jest wyspiarskim odpowiednikiem uwielbianej przez turystów Cartageny w Kolumbii – z tą różnicą, że jest on zdecydowanie bardziej kolorowy, niż jego odpowiednik. Brukowane uliczki prowadzą przez pastelowe ściany kolonialnych zabudowań, które zdecydowanie warte są uwagi.

kolorowe miasta na świecie

fot: shutterstock.com



#14 La Boca – Buenos Aires, Argentyna

Klasa robotnicza zamieszkująca La Boca nadal walczy z twierdzeniem, że jest to jedna z najgorzej pachnących dzielnic Buenos Aires. Ta opinia nie przeszkadza turystom – każdego dnia tłumy podróżników przybywają tam by podziwiać mieszaninę wielokolorowych domów i tancerzy tango, którzy zbierają się przy Caminito, centralnej ulicy w tym sąsiedztwie.

Niegdyś portowa dzielnica zamieszkiwana przez emigrantów z Hiszpanii, Genui, Niemiec i Grecji zaczęła zmieniać swój charakter w XIX wieku. Obok zabudowań magazynowych i przemysłowych zaczęły powstawać domy mieszkalne, których ściany pokrywano różnorakimi kolorami farb, które pozostały po malowaniu statków.

Ciekawostka: W portowej dzielnicy La Boca swoją siedzibę ma klub piłkarski Boca Juniors. Założyciele klubu długo dyskutowali nad tym, jakie mają być barwy nowo powstałego klubu. Wreszcie ustalono, że będą nimi kolory bandery statku, który pierwszy pojawi się w porcie. Do portu jako pierwsza przybiła jednostka szwedzka. Od 1907 roku oficjalnymi barwami zespołu Boca Juniors są kolory niebieski i żółty.

La Boca - kolorowa dzielnica w Argentynie

fot: Alessandro Grussu/Flickr



#13 Guanajuato – Meksyk

Urok kolonialnego Guanajuato wykracza daleko poza podziemne ulice, brukowane alejki i bogato zdobioną architekturę. W rzeczywistości wielu ludzi twierdzi, że piękno tego popularnego miasta tkwi w jego palecie kolorystycznej, którą najlepiej podziwiać z punktu widokowego Pípila.

Guanajuato - kolorowe miasto w Meksyku

fot: pinterest.com



#12 Cinque Terre – Liguria, Włochy

Wielu ludzi zapomina, że Cinque Terre dosłownie tłumaczy się jako „pięć ziem” i składa się z pięciu różnych wiosek na włoskiej Riwierze. Monterosso, Vernazza, Corniglia, Manarola i Riomaggiore razem z Portovenere i wyspami Palmaria, Tino i Tinetto w 1997 roku zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO.

Przez wieki miasteczka zaliczane do Cinque Terre były niemalże odcięte od świata – to zmieniło się dopiero pod koniec XIX wieku – wtedy to rozpoczęto budowę linii kolejowej, która biegnie wzdłuż wybrzeża Riwiery Włoskiej.


Kolorowa, bajeczna i radosna Vernazza jest powszechnie uznawana za najpiękniejsze miasteczko Cinque Terre.

Cinque Terre: Vernazza

fot: incinqueterre.com




Monterosso al Mare jest z kolei najbardziej rozwiniętym miastem pod względem infrastruktury turystycznej.
 Monterosso al Mare Cinque Terre Włochy

fot: italymagazine.com




Corniglia jako jedyna nie jest położona bezpośrednio przy morzu. Uliczki tego miasteczka są wąskie, a z okien kolorowych kamieniczek (które są zdecydowanie niższe niż w pozostałych miastach) rozpościera się niezapomniany widok na morze.

Ciekawostka: Corniglia znana jest z plaży dla nudystów – Guvano Beach.

Corniglia Cinque Terre Włochy

fot: ilturista.info




Kolorowa i klimatyczna Manarola pomimo braku piaszczystej plaży jest sporą atrakcją dla turystów, ze względu na skaliste wybrzeże pełne malutkich zatoczek.
Cinque Terre - Manarola

fot: lonelyplanet.com

Cinque Terre - Manarola

fot: lonelyplanet.com




Do Riomaggiore w przeszłości można było dotrzeć wyłącznie łodzią. W okolicach tego zamieszkiwanego przez niespełna 2000 osób miasteczka znajduje się Droga Miłości (Via dell Amore). Jest to ścieżka wzdłuż skał z pięknym widokiem na morze, na której zakochane pary z całego świata przypinają na pamiątkę kłódki. W Riomaggiore zachwycają również „schodzące do morza” kilkupiętrowe kolorowe kamieniczki (niektóre mają nawet 700 lat!) – nad nimi górują tarasowo ułożone winnice.
Riomaggiore Cinque Terre Włochy

fot: lonelyplanet.com

Riomaggiore we Włoszech

fot: Getty / via metro.co.uk



#11 Guatapé – Antioquia, Kolumbia

Guatapé jest obecnie ulubionym miejscem turystów w Kolumbii. Miasteczko jest najbardziej znane z setek regularnie odmalowywanych zocalos (płaskorzeźb), które dominują praktycznie na każdym budynku w mieście. Guatapé jest także miejscem, w którym znajduje się była posiadłość Pablo Escobara, która teraz jest polem do paintballa.

Guatpe - kolorowe miasto

fot: twitter.com



#10 Santa Marta Favela – Rio de Janeiro, Brazylia

Większość brazylijskich faweli (port. favela – dzielnica biedy) może mieć metaforycznie barwną reputację, ale Santa Marta jest kolorowa bardziej dosłownie. Ta fawela w Rio de Janeiro zerwała z brutalną przeszłością w 2008 roku usuwając gangi, a następnie pogrążyła się w wirze kolorów dzięki inicjatywie Favela Painting. I pomyśleć, że wszystko to miało miejsce 12 lat po tym, jak dzielnica posłużyła jako kontrowersyjne tło w teledysku Michaela Jacksona “They Don’t Care About Us”.

Santa Marta w Brazylii

fot: lavanguardia.com



#9 Nyhavn – Kopenhaga, Dania

Ten uroczy port Nyhavn, położony w sercu duńskiej stolicy, był niegdyś domem słynnego autora bajek Hansa Christiana Andersena. Kalejdoskop kolorowych kamienic otaczających nowoczesne nadbrzeże z pewnością dobrze odzwierciedla kapryśne dziedzictwo literackie tego obszaru. Jest to raczej tłumne miejsce, ale na pewno warte odwiedzenia.

Nyhavn w Danii

fot: telegraph.co.uk



#8 Valparaíso – Chile

Pozostajemy przy temacie imponującego dziedzictwa literackiego. Chilijskie miasteczko Valparaíso było domem popularnego poety Pablo Nerudy – na szczęście atrakcje w Valparaíso nie kończą się na nim. Budynki w centrum miasta o wymyślnych, eklektycznych fasadach pokryte są współczesną sztuką uliczną, a znajdują się w nich liczne dziwaczne kawiarnie, bary i sklepy, które sprawiają że Valparaíso jest niczym plac zabaw dla turysty.

Valparaíso w Chile

fot: dreamstime.com



#7 Willemstad – Curaçao, Karaiby

Cieplejszym odpowiednikiem wcześniej wspomnianego duńskiego portu jest stolica Curaçao, czyli Willemstad. To karaibskie miasto było niegdyś pełne bielonych ścian – do czasu, gdy urzędujący wówczas gubernator Albert Kikkert stwierdził, że białe ściany powodują u niego migrenę. Burmistrz postanowił to zmienić i zamówił schemat kolorów, który miał mieć tylko jeden warunek – wszystko, byle nie biel. Dwa stulecia później Willemstad nadal ma zamiłowanie do kolorowych, “walczących z migreną” budynków. Złośliwi twierdzą, że gubernator Kikkert miał udziały w jedynej wówczas na wyspie fabryce farby…

Willemstad - kolorowe miasto

fot: shutterstock.com



#6 Wrocław – województwo dolnośląskie, Polska

Niektórzy twierdzą, że Wrocław jest na najlepszej drodze do stania się drugą Pragą. Znany ze swojego gęsto upakowanego rynku, otoczonego wąskimi, kilkupiętrowymi budynkami Wrocław, jest najbardziej znanym kolorowym celem turystycznym w Polsce. Tutaj możecie zobaczyć, co warto zobaczyć przy okazji wizyty we Wrocławiu.

Kolorowe miasta - Wrocław

fot: depositphotos.com



#5 Trinidad – Sancti Spíritus, Kuba

Podczas gdy Hawana często uważana jest za kolorowe, złote dziecko Kuby, prawdziwa magia leży dalej na południe, w nadmorskim Trinidadzie. Urocze, kolorowe, karaibskie uliczki w każdym możliwym kolorze przyciągają turystów z całego świata. Tutejsza starówka (pochodząca z czasów kolonialnych) została w 1988 roku wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Trinidad - kolorowe miasta

fot: dreamstime.com



#4 Nuuk – Sermersooq, Grenlandia

Na myśl o Grenlandii wielu osobom na myśl przychodzi lód, śnieg i góry jak okiem sięgnąć. Mimo to Nuuk – stolica Grenlandii uważana jest za wschodzącą gwiazdę nordyckiej turystyki. To niedoceniane miasto, którego kolorowe budynki pięknie wybijają się w górzystym krajobrazie liczy około 17 000 mieszkańców miasto i jest jedną z najmniejszych stolic na świecie.

Nuuk - kolorowe miasto na Grenlandii

fot: dreamstime.com



#3 Shibuya – Tokio, Japonia

Kolor nie musi pochodzić z chaotycznej roboty malarskiej, a najlepszym przykładem tego jest Shibuya w Tokio – tam kolorów dostarczają neony. Miszmasz kolorowych znaków wiszących nad drzwiami i bilbordów górujących nad ulicami jak okiem sięgnąć nadają Shibuyi charakteru rodem z science-fiction, który jest niezaprzeczalnie kolorowy, jednak niezbyt przyjazny dla środowiska.

Shibuya - kolorowe miasta

fot: dreamstime.com



#2 Notting Hill – Londyn, Anglia

Landrynkowe domy Notting Hill w Londynie zostały rozsławione przez film o tej samej nazwie. Delikatne, pastelowe odcienie nadal utrzymują się wśród przytłaczającej szarości drapaczy chmur, smogu i czerwonych budek telefonicznych.

Do 1980 roku okolica była zaniedbana – dziś leżąca na terenie gminy Royal Borough of Kensington and Chelsea dzielnica uważana jest za jedną z najdroższą dzielnic na terenie Londynu. Notting Hill jest rajem dla miłośników zakupów ze względu na mieszczące się tu luksusowe butiki. Od 1965 roku w dwa dni sierpniowe na ulicach odbywa się Notting Hill Carnival – w jego trakcie ulicami przechodzi niekończący się tłum wesołej i tańczącej społeczności karaibskiej. Nie spodziewaj się jednak spotkać Hugh Granta robiącego zakupy na rynku przy Portobello Road

Notting Hill

fot: www.pinterest.com/sallystl27



#1 Pelourinho – Salvador, Brazylia

Pelourinho (nazywane również Pelô) to dzielnica miasta Salvador we wschodniej Brazylii, nad Oceanem Atlantyckim. Miłośnicy kolorów mogą podziwiać zarówno widoki jak i dźwięki Pelourinho, znajdującego się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Pochodzące z czasów kolonialnego baroku budynki odrestaurowano pod koniec XX wieku. Niektórzy twierdzą, że Pelô jest kwintesencją Salvadoru – kolorowe, nieco odrapane, ale wesołe i rozbrzmiewające muzyką – wszystko to sprawia, że jest to jedno z najpopularniejszych turystycznie miejsc w Salvadorze. Znajdują się tu liczne hotele, restauracje, placówki usługowe, muzea, teatry i zabytki. Ponadto dzielnica jest siedzibą wielu organizacji i grup związanych z kulturą afrobrazylijską – jak choćby szkół capoeiry. Swoje próby organizuje tu zespół Olodum, a teledysk do wspomnianego już wcześniej przeboju “They don’t care about us” nakręcił tu Michael Jackson.

Pelourinho - kolorowa dusza Salwadoru

fot: dreamstime.com



Zobacz też:

20 powodów, by odwiedzić najszczęśliwsze państwo na świecie
22 cudowne, niesamowite i rzadkie zjawiska naturalne, które występują na Ziemi
14 powodów, dla których musisz pojechać do Albanii jak najszybciej
22 najpiękniejsze europejskie kościoły
10 mniej znanych miejsc we Włoszech, które warto odwiedzić


za fodors.com

5 komentarzy

    • reddin81
    • 06.03.2018

    Znakomity blog i przepiękne zdjęcia, po samym oglądaniu nabieram energii na zwiedzanie 🙂
    ________________
    http://www.neptuno.pl

Skomentuj