Nowe!

Krym na jeden raz

“Nie jesteśmy aż tak bogaci, żeby wypoczywać na Krymie. Byliśmy w ubiegłym roku. W tym wybraliśmy Turcję.” Podobne opinie słyszy się często w rozmowach Rosjan o planowanych wakacjach, kiedy pod uwagę brany jest Krym. Dawny blask regionu blednie na tle wygórowanych cen, wadliwej infrastruktury oraz braku logistyki.

Wakacje na Krymie


Krym, jeszcze w 2015 roku był numerem 1 wśród najpopularniejszych kierunków turystycznych w rosyjskiej wyszukiwarce Google. W tym roku spadł na 14 miejsce, daleko po Turcji czy Tajlandii. Niektórzy tłumaczą to faktem, że lato tego roku nadeszło wyjątkowo późno, nie tylko na południowe wybrzeże, a morze było zimne jak nigdy. Ale być może to nie koniec subiektywnej listy czynników, które wpłynęły na spadek zainteresowania Krymem…

Wakacje na Krymie

Przedstawimy dwa powody, które zniechęcają do odwiedzenia krymskiej  riwiery.


Podróż
Najpopularniejsze połączenia z Krymem to kolej i drogi. Istnieje oczywiście alternatywa w postaci transportu lotniczego, ale tylko dla wybranych. Lot na Krym jest dla Rosjan o 30-40% droższy niż do Soczi w Bułgarii i porównywalny z podróżą do Antalii w Turcji. A różnica ceny wydaje się być podyktowana wyłącznie chęcią nieuzasadnionego zysku.

Hotele i touroperatorzy po prostu zawyżają ceny. Realia są dzisiaj takie, że wszyscy liczą wyłącznie na turystę z sektora prywatnego. Z jednej strony rośnie zatem liczba wycieczek na Krym kupowanych przez osoby prywatne, z drugiej coraz więcej turystów planuje wakacje na własną rękę, bez pośrednictwa biur turystycznych. Dlatego wydaje się, że wszyscy usiłują wycisnąć z turystów ile można. W efekcie pobyt rodziny z dziećmi na Krymie ma taką samą cenę, albo wyższą jak np. we Włoszech, ponieważ  często nie obejmuje ceny przelotu!

Wakacje na Krymie


Najdroższa propozycja pobytu w Turcji wynosi 20 0 00 rubli (ok. 1,5 tys. zł) – hotel z wyżywieniem i przelotem, podczas gdy na Krymie za 20 tys. rubli można jedynie wykupić lot i np. taksówkę z Symferopola do Jałty. Najbardziej popularny pakiet pobytu na Krymie (7 nocy w 3* pokoju) kosztuje średnio 65,3 tys. rubli, podczas kiedy jeszcze rok temu kosztował 40 tysięcy.

wakacje na Krymie

A ceny w nadmorskich restauracjach i kawiarniach? To zupełnie inna bajka. Odnosi się wrażenie, że każda „instytucja” traktuje klienta jak gdyby miał on być jedynym klientem w miesiącu i w związku z tym jego rachunek ma wystarczyć na czynsz i pensje dla pracowników.

Wakacje na Krymie

Wakacje na Krymie

A transport, plaże…?
Niestety, na Krymie jest bardzo słabo rozwinięta infrastruktura turystyczna – np. osoba, która przylatuje na lotnisku w Symferopolu, natychmiast pada ofiarą nielegalnych taksówkarzy, którzy dosłownie wyrywają sobie wczasowiczów, więc albo złamiesz się i zapłacisz słono za podróż do miejsca wypoczynku, albo wybierzesz transport publiczny, który jest słabo zorganizowany i dostarcza wielu niewygód oraz niespodzianek.

Wakacje na Krymie

W ciągu ostatnich dwóch lat Krym odwiedziło ok. 3,5 mln nowych turystów z Rosji. I choć byli tam po raz pierwszy, prawdopodobnie nie zostaną stałymi, wakacyjnymi gośćmi regionu. Niemniej plany Ministerstwa Turystyki Krymskiej są ambitne i w sezonie 2019 liczą na 20-30%-owy wzrost liczby odwiedzających region. Choć trudno przewidzieć co takiego wymyślą, aby zachęcić turystów do powrotu na Krym….

źródło: loveopium.ru

Skomentuj