Kazimierz Dolny - perła Lubelszczyzny
Nowe!

Kazimierz Dolny – perła Lubelszczyzny

Kazimierz Dolny to urokliwe miasteczko to położone w województwie lubelskim, w Małopolski Przełomie Wisły, w zachodniej części Płaskowyżu Nałęczowskiego. Dawniej był miastem królewskim Korony Królestwa Polskiego. Kazimierz Dolny znany jest zarówno z turystyki, jak i związku ze sztuką – to właśnie tutaj swoją siedzibę ma wiele pracowni malarskich i galerii. Jeśli chcesz wiedzieć co oferuje turystom to małe, ale jakże malownicze miasto, zapraszam do zapoznania się z poniższymi atrakcjami turystycznymi Kazimierza.

Kazimierz Dolny

Kazimierz Dolny z lotu ptaka // fot. depositphotos



Rynek w Kazimierzu Dolnym

Rynek w Kazimierzu to zwykle pierwsze miejsce do którego udają się turyści. To właśnie w tym miejscu odbywają się wszystkie oferowane przez miasteczko wydarzenia kulturalne, artyści wystawiają swe dzieła, a w dni targowe odbywa się handel. Rynek składa się z dwóch części: starszej, która położona jest wyżej, przy Farze i młodszej znajdującej się nieco niżej.

Obecny rozmiar i kształt rynek uzyskał w XVI wieku, kiedy to zarządzał Kazimierzem ród Firlejów. Świadectwem ich bogactwa są renesansowe kupieckie kamienice, wśród nich między innymi kamienice Przybyłów, które swoje nazwy zawdzięczają ówczesnym fundatorom – ich właścicielami byli bowiem bracia Mikołaj i Krzysztof Przybyłowie. Każda z tych kamienic ma trójarkadowe podcienia na parterze i trzy niesymetrycznie umieszczone okna, między którymi znajdują się płaskorzeźby fundatorów – patronów kamienicy. Dodatkowo od strony południowej rynku znajduje się barokowa Kamienica Gdańska. Od zachodu Dom Pracy Twórczej Architekta, który swą fasadą nawiązuje do znajdujących się tu przed wojną kamienic, jak również Stara Apteka i Dom Kifnerów.

kamienica Przybyłów w Kazimierzu

Kamienica Przybyłów bywa również nazywana Kamienicą pod św. Mikołajem i Krzysztofem. Na zdjęciu na wprost. Z prawej strony widać natomiast kamienicę Gdańską // fot. depositphotos

rynek w Kazimierzu Dolnym

rynek w Kazimierzu Dolnym // fot. depositphotos




Wschodnia strona rynku to między innymi dawny Hotel Polski, czyli pierwszy hotel znajdujący się w Kazimierzu, który został otwarty w 1880 roku. Mieściła się w nim „Gospoda Chrześcijańska”, w której spotykało się wielu artystów – niestety czasy świetności skończyły się w PRL-u i po dawnym hotelu zostało jedynie wspomnienie. W głównej części rynku stoi dom Gałuszewskich, dom Wermanów i XVII wieczny dom Radka ze znajdującą się w nim kawiarnią, która na ścianach ma dzieła znanych malarzy. Ponadto z rynku rozciąga się widok na zamek, wieżę strażniczą i farę, a więc pełni on również funkcję punktu widokowego miasta.

Na środku rynku została umieszczona studnia, która stanowi pamiątkę z dawnych lat. Jej projektem zajął się w 1913 roku Jan Koszczyc-Witkiewicz. Na każdej ze stron rynku znajdują się liczne restauracje, kawiarnie i lodziarnie, które latem wystawiają na zewnątrz swe ogródki.

Studnia na rynku w Kazimierzu

Studnia na rynku w Kazimierzu // fot. Jacek Karczmarz – Praca własna, CC BY-SA 3.0, Link

rynek w Kazimierzu Dolnym

rynek w Kazimierzu Dolnym // fot. depositphotos



Jatki

Na tyłach głównego Rynku znajduje się tzw. Mały Rynek, a na nim jeden z nielicznych ocalałych zabytków nawiązujących do istnienia w Kazimierzu kultury żydowskiej – są to tak zwane Jatki, a dokładniej Jatki Koszerne. Od XVI wieku w tym budynku odbywał się rytualny ubój zwierząt oraz handel mięsem spożywanym przez ortodoksyjnych Żydów, a obecny wygląd Jatek jest wiernym odwzorowaniem budynku pochodzącego z XIX wieku.

Jatki koszerne - Kazimierz Dolny

Jatki koszerne – Kazimierz Dolny // fot. depositphotos



Synagoga

Kolejnym ciekawym miejscem nawiązującym do kultury żydowskiej jest Synagoga znajdująca się przy ulicy Lubelskiej 4. Pochodzi z XVIII wieku, zbudowana z lokalnego kamienia wapiennego, w stylu późnobarokowym. Jej wnętrze zdobione było bogatymi malowidłami, które przedstawiały między innymi: Ścianę Płaczu w Jerozolimie, grób Racheli i różne gatunki zwierząt. W wyniku II wojny światowej Synagoga została zdewastowana. W 1953 roku została odbudowana i przekształcona w salę kinową. W roku 2003 kino zlikwidowano, a sala pozostaje niezagospodarowana. Boczne pomieszczenia synagogi zostały przeznaczone na pokoje do wynajęcia. Na ścianie Synagogi umieszczona została tabliczka pamiątkowa z napisem: „Ku czci trzech tysięcy polskich obywateli żydowskiej narodowości, dawnych mieszkańców Kazimierza Dolnego, zamordowanych przez okupanta hitlerowskiego w czasie II wojny światowej”. Na bocznej ścianie budynku znajduje się zegar słoneczny.

budynek dawnej Synagogi w Kazimierzu

dawna Synagoga // fot. depositphotos



Kościół Farny pw. św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja Apostoła

Teraz pora na najstarszą ze świątyń znajdujących się w Kazimierzu Dolnym, a mianowicie Kościół Farny św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja, który rozbudowany został w latach 1586-1589 i zlokalizowany jest przy samym Rynku. Ufundował go Kazimierz Wielki już około 1325 roku.

Początkowo został wybudowany w stylu gotyckim, jednak w kolejnych latach rozbudowano go w stylu „lubelskiego renesansu”. Na uwagę zasługują kościelne organy, które uznawane są za jedne z najstarszych tego typu instrumentów w Polsce – pochodzą one z 1621 roku, a ich twórcą był Szymon Liliusz. Niezwykłego brzmienia organów można posłuchać podczas odbywających się co roku w czasie wakacji koncertów organowych.

Przy kościele zlokalizowane są renesansowe kaplice: Borkowskich, Różańcowa i Górskich. Zarówno szczyt świątyni, jak i jej wnętrze są bogato zdobione. W środku sklepienie pokryte jest sztukatorską dekoracją w kształcie kwadratów, serc, kół, rozet i gwiazd. Na uwagę zasługuje również późnogotycki portal główny, kamienna chrzcielnica, rokokowe tabernakulum i ołtarz główny z XIX wiecznymi obrazami J. Urbańskiego z Lublina, które przedstawiają męczeństwo św. Bartłomieja i wizerunek św. Kazimierza Jagiellończyka. Kościół przeszedł gruntowny remont w okresie od 2010 do 2012 roku.

kościół Jana Chrzciciela w Kazimierzu

Parafia św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja Apostoła w Kazimierzu Dolnym // fot. depositphotos



Dzwonnica

Wśród zabytków Kazimierza Dolnego na uwagę zasługuje również zbudowana w latach 80. XVII wieku dzwonnica. Wzniósł ją budowniczy Zilchert na planie dawnej, średniowiecznej wieży mieszkalnej. Dzwonnica ta spłonęła w 1853 roku i ponownie została odbudowana w 1866 roku, jednak już jako budynek mieszkalny. Przez pewien czas w jej wnętrzu znajdowało się Muzeum Sztuki Złotniczej – jedyne takie muzeum w Polsce, które to posiada zbiory sreber ceremonialnych i stołowych, kolekcję biżuterii i judaików (obecnie przeniesione na ulicę Rynek 19).

dzwonnica w Kazimierzu

fot. kazimierz-dolny.pl



Kościół szpitalny pw. św. Anny

Kolejny punkt sakralny na mapie Kazimierza Dolnego, to równie często odwiedzany przez turystów Kościół pod wezwaniem świętej Anny. Został on wybudowany w latach 1649-1670 w myśl lubelskiego renesansu. Sklepienie wnętrza kościoła jest bogato zdobione, a pod prezbiterium znajdują się krypty z ludzkimi szczątkami. Na XVIII wiecznym ołtarzu głównym znajduje się obraz z wizerunkiem świętej Anny Samotrzeć – patronki Kościoła, natomiast boczne ołtarze są wykonane z drewna. Dawniej kościół ten posiadał mieszczącą się w kościelnym skarbcu bibliotekę, jednak później została ona przeniesiona do fary, a kościół przeszedł gruntowny remont w latach 2011-2012.

Kościół p.w. Św. Anny i Św. Ducha w Kazimierzu Dolnym

fot. kazimierz-dolny.pl



Zespół zamkowy – zamek i wieża strażnicza

Teraz przenosimy się do górującego nad miastem, położonego na wzgórzu zamku pochodzącego z drugiej połowy XIV wieku. Fundatorem zamku w Kazimierzu Dolnym był król Kazimierz Wielki, który oprócz zamku, zażyczył sobie również wieżę strażniczą, czyli tak zwaną basztę. Baszta pochodzi z końca XIII wieku i jest najstarszą budowlą, jaka znajduje się w Kazimierzu Dolnym. Prawdopodobnie służyła dawniej jako „latarnia rzeczna”, aby oświetlać drogę poprzez palony na jej szczycie ogień, dla powracających z przeprawy po Wiśle flisaków.

wieża strażnicza w Kazimierzu

wieża strażnicza w Kazimierzu Dolnym // fot. depositphotos




Z wierzchołka baszty rozciąga się również piękny widok – od strony południowej na ruiny zamku, od północy wśród drzew widać willę krytą gontem – jak donosiły swego czasu media tutaj z dala od ludzi miał swoją posiadłość Prezydent Aleksander Kwaśniewski. Patrząc z wieży na wschód zobaczymy Wisłę, a na jej drugim brzegu można dostrzec kamieniołom, z którego pochodził kamień do budowy między innymi zamku i baszty. W najniższej kondygnacji baszty znajdował się z kolei loch, do którego wtrącano więźniów.

Wracając do samego zamku – niestety został on zniszczony w okresie najazdu szwedzkiego w XVII wieku i zostały po nim jedynie fundamenty, a reszta zamku popadła w ruinę. Częściowo został on zaadoptowany i udostępniony dla turystów. Dawniej zgodnie z zapisami kronikarza Długosza, zamek pełnił funkcję obronną, a zarządzały nim rody rycerskie, które dzierżawił zamek od króla. Oprócz zapisów kronikarza potwierdzających funkcję obronną zamku istnieje również znajdujący się na jego południowej stronie okop artyleryjski, który był w użyciu do końca XVI wieku. W latach 2010-2014 zamek w Kazimierzu Dolnym przeszedł rewaloryzację.

ruiny zamku w Kazimierzu Dolnym

Widok z lotu ptaka na ruiny zamku // fot. depositphotos



Łaźnia zwana Starą Łaźnią

Pora na kolejny zabytek Kazimierza Dolnego, a mianowicie znajdującą się przy ulicy Senatorskiej tzw. Starą Łaźnię. W latach 1822-1823 znajdowała się tutaj rzeźnia, a w 1921 roku Jan Koszczyc-Witkiewicz wzniósł na jej planie wybitną budowlę zwaną wówczas „Łaźnią”. Ta okazała budowla swym wyglądem przypominała dworek, w którym przeplatały się różne style: od lubelskiego renesansu po zakopiańskie maniery. W murach „Łaźni” znajdowała się tak naprawdę pralnia i zakład kąpielowo-dezynsekcyjny. W ścianę wmurowana została tablica pamiątkowa: “Zakład Kąpielowo-Dezynsekcyjny wzniesiony przez Naczelny Nadzwyczajny Komisariat ds. walki z epidemiami, 1921”.

W kolejnych latach budynek przystosowano do pełnienia funkcji restauracji i hotelu. W 2013 roku właścicielem obiektu zostało Stowarzyszenie Filmowców Polskich, czyli największa organizacja zrzeszająca filmowców w kraju. Przeprowadzono gruntowny remont budynku, który przywrócił mu dawną świetność. Obecnie w „Łaźni” mieści się Dom Pracy Twórczej SFP, restauracja i elegancki hotel, a także letnie, plenerowe kino. Seanse odbywają się w piątkowe i sobotnie wieczory przez całe lato. W trakcie projekcji filmu można zamówić sobie jedzenie i coś do picia ze znajdującej się obok restauracji.

Stara Łaźnia, ul. Senatorska, Kazimierz Dolny

fot. kazimierz-dolny.pl



Spichlerze zbożowe

Jednym z symboli Kazimierza Dolnego są znane z obrazów ukazujących miasto spichlerze. Na początku wieku XVII było ich na terenie około 60, jednak do dziś zachowało się zaledwie 11. Spichlerze budowano z kamienia wapiennego, zazwyczaj były one dwupiętrowe, a ich szczyty były bogato zdobione. Najstarszym spichlerzem pochodzącym z 1651 roku jest spichlerz Mikołaja Przybyły, w którym to mieści się Muzeum Przyrodnicze, a najmłodszym spichlerz Kobiałki.

Spichlerz Ulanowskich Kazimierz Dolny

Spichlerz Ulanowskich (Mikołaja Przybyły), obecnie Muzeum Przyrodnicze w Kazimierzu // fot. APN-PLPraca własna, CC BY-SA 4.0, Link




Wszystkie spichlerze usytuowane zostały wzdłuż Wisły i pełniły funkcję nadrzecznego magazynu zbożowego. W ich posiadaniu byli magnaci, duchowieństwo i zamożna szlachta. Na uwagę zasługuje znajdujący się na ulicy Puławskiej spichlerz “Pod żurawiem”, gdzie dawniej mieściła się między innymi fabryka gwoździ, a obecnie hotel, który łączy w sobie nowoczesność i historię. Wśród spichlerzy, które nie uchowały się wraz z biegiem lat, warto wspomnieć o spichlerzu „Pod Bożą Męką” i „Pod Figurą”. Na ich szczycie zostały wyrzeźbione sceny ukrzyżowania, a klęczące po bokach figurki stanowią wizerunek właścicieli spichlerzy. Według zapisów historycznych były to najpiękniejsze tego typu budowle w Kazimierzu.

Góra Trzech Krzyży

Pora na Górę Trzech Krzyży, czyli miejsce, które każdy turysta łączy z Kazimierzem Dolnym. To właśnie tu znajduje się najlepszy punkt widokowy na zabytkowy Kazimierz i okoliczne wsie, a także na Małopolski Przełom Wisły i ruiny zamku w Janowcu. Na górze usytuowane zostały w roku 1708 trzy krzyże, które nawiązują do Golgoty. Miały one być upamiętnieniem wielu ludzi, którzy ponieśli śmierć w wyniku panującej na tych terenach zarazy cholery, a także miały chronić miasto na przyszłość, aby sytuacja taka więcej się nie powtórzyła. Zbocza i szczyt Góry Trzech Krzyży obfitują w roślinność znajdującą się pod ochroną wśród, której możemy zauważyć: ostnice, omany i wisienkę karłowatą. Widok jaki rozpościera się z Góry Trzech Krzyży do dzisiaj stanowi inspirację dla wielu malarzy oraz artystów. Również sama droga na szczyt Góry jest dość ciekawa, gdyż wiedzie przez lessowe wzgórze porośnięte ciekawą roślinnością wśród, której skryte są ruiny dawnych kazimierskich budowli.

Kazimierz Dolny widziany z Góry Trzech Krzyży

Widok na miasto z Góry Trzech Krzyży // fot. depositphotos



Bulwar Nadwiślański

Podczas spacerów po Kazimierzu Dolnym nie można pominąć Bulwaru Nadwiślańskiego. Rozciąga się on na długości 4 kilometrów i jest bardzo popularnym miejscem do spacerowania i jazdy na rowerze. Bulwar Nadwiślański biegnie wzdłuż Wisły, dlatego przechadzając się po nim można spoglądać na pływające po niej statki, które oferują turystom swe rejsy. Przy deptaku znajdują się również restauracje i kawiarenki, które również są bardzo dobrym punktem obserwacyjnym na toczące się nad bulwarem życie.

Bulwar Nadwiślański w Kazimierzu Dolnym

fot. depositphotos



Wąwozy lessowe

Kiedy już zwiedzimy wszystkie zakamarki Kazimierza Dolnego, warto udać się do znajdujących się nieopodal miasta lessowych wąwozów. To właśnie nimi można obejść dookoła praktycznie całe miasto. Klimat tego miejsca jest specyficzny – mokre powietrze i widoki jak z bajki. Wśród najczęściej odwiedzanych wąwozów jest tak zwany Korzeniowy Dół, któremu nazwę nadały rosnące na skarpie i wystające na powierzchnię ziemi korzenie drzew. Klimat jaki panuje w Korzeniowym Dole można porównać do tego, jaki przedstawiają filmy oparte na powieści Tolkiena – nie do końca wiadomo, co czai się za następnym drzewem, a przedzierające się przez roślinność światło tylko ten klimat dopełnia. Z miasta do wąwozu można dojść spacerem, który zajmuje około 30 minut lub dojechać za dodatkową opłatą melexem.

Kazimierz Dolny  - wąwóz korzeniowy dół

fot. kazimierz-dolny.pl



Ruiny zamku w Janowcu

Jak sama nazwa wskazuje ruiny tego zamku nie znajdują się w Kazimierzu, jednak położony on jest tak blisko, że szkoda byłoby nie wstąpić do Janowca przy okazji wizyty w Kazimierzu – tym bardziej że można tam dostać się regularnie kursującym promem.

Zamek w Janowcu budowano w latach 1508 – 1526. Podobnie, jak wspomniany już zamek w Kazimierzu został on ograbiony i spalony podczas potopu Szwedzkiego. Następnie zamek trafił w ręce rodziny Lubomirskich, która odbudowała i rozbudowała zamek w stylu barokowym. Rodzina Lubomirskich utraciła zamek w dość niecodziennych okolicznościach, albowiem w 1783 roku Jerzy Marcin Lubomirski przegrał zamek w karty. Kolejni właściciele nie byli w stanie utrzymać zamku, w związku z czym sprzedali całe jego wyposażenie, a sam zamek zaczął popadać w ruinę. W 1931 roku nowym właścicielem zamku został Leon Kozłowski, który wyremontował zaledwie 2 pomieszczenia, jednak (co ważniejsze) powstrzymał wandali. W 1975 roku zamek odkupiło Muzeum Nadwiślańskie, które od 1993 roku stopniowo remontuje ten obiekt.

zamek w Janowcu

ruiny zamku w Janowcu // fot. depositphotos



Legenda o Kogucie kazimierskim

Wspominając Kazimierz Dolny nie może zabraknąć najważniejszego symbolu miasta – kazimierskiego koguta. Nie jest to co prawda atrakcja turystyczna, a symbol związany z Kazimierzem tak jak oscypek z Zakopanem. Jednak, aby opowiedzieć, dlaczego kogut stał się symbole miasta należy przytoczyć pewną legendę.

“Dawno temu, w odległych czasach nad Kazimierzem Dolnym miał przelatywać diabeł. Tereny, które znajdowały się wokół miasta tak bardzo mu się spodobały, że postanowił się tutaj osiedlić. Diabeł uprzykrzał życie mieszkańcom co noc wyjadając drób, który hodowali. Ostatecznie ostał się tylko jeden, stary kogut. Schował się on przed diabłem w jaskini. Gdy diabeł ruszył na łowy, lokalni zakonnicy pokropili jego kryjówkę wodą święconą. Po powrocie czort nie mógł znieść jej zapachu więc wyniósł się z miasta – wtedy również na swój teren mógł powrócić kogut. Jako jedyny z ocalałych wśród swojego gatunku, dumnie przechadzał się po rynku. Od tej pory jego podobiznę zaczęto wypiekać z ciasta drożdżowego na znak tego, że przyczynił się on do ucieczki diabła.”

Przysmaków z wizerunkiem koguta była bardzo wiele, jednak w 2015 roku sąd patentowy wprowadził dwa obowiązujące wzory na koguty kazimierskie – z plecionką wokół i bez, a prawo do ich wypieków otrzymało Stowarzyszenie Kupców i Przedsiębiorców z Kazimierza Dolnego. Pierwszym miejscem, w którym zaczęto sprzedawać koguty była słynna Piekarnia Sarzyński, która sprzedaje je do dziś. Maślane wypieki stały się znakiem rozpoznawczym Kazimierza, po które ustawiają się kolejki turystów.

kogut - symbol Kazimierza Dolnego

kogut – symbol Kazimierza Dolnego // fot. depositphotos



Zobacz też:

Zamość i Roztocze – najciekawsze atrakcje
Szlakiem wrocławskich krasnali
Atrakcje turystyczne Wrocławia
Toruń – pomysł na weekend
Ciekawe i rekordowe miejsca w Polsce


źródła: (1),(2),(3),(4),(5),(6),(7)

One Comment

    Skomentuj