Nowe!

Weterynarze apelują – nie kupujcie mopsów i buldogów!

Popularność mopsów, buldogów francuskich, bokserów, shih-tzu i innych ras z płaskim pyskiem bardzo wzrosła, zwłaszcza w ostatniej dekadzie, dzięki ich oryginalnemu wyglądowi, niewielkiemu wzrostowi (ważne dla właścicieli mieszkań), a nawet promowaniu przez filmy (np. mops Frank z filmu „Faceci w czerni”). Te małe, czystej rasy psy, są uważane za bardzo bystre i przyjazne, mają ujmujące, choć nieco dziwne spojrzenie i są idealnym obiektem do filmowania, nawet dla amatorów.

W czym tak naprawdę tkwi największy urok tych ras? W ich spłaszczonych pyskach? W słodkim pochrząkiwaniu (jak u otyłych ludzi!)? Czy w ich podwójnie zakręconym ogonie?

Prawdopodobnie ten zwinięty ogon przestanie Wam się tak podobać, kiedy dowiecie się, że to specjalnie hodowany defekt genetyczny, który w swoich najpoważniejszych formach prowadzi do paraliżu zwierzaka! A ich spłaszczony nos? Poprzez selekcję psiaków, z hodowli wybierano te z coraz krótszymi i mniejszymi nosami, co obecnie skutkuje trudnościami z oddychaniem i jedzeniem, a nawet problemami z krążeniem krwi. Ponadto zdarzają się u tych ras wypadnięcia oczu(!), przegrzanie (psy się nie pocą, więc muszą dyszeć, aby oddać ciepło), przyrost masy ciała z powodu siedzącego trybu życia, nieanatomiczne stłoczenie zębów oraz podniebienia miękkiego, częste upadki i dodatkowy fałd skórny. Czy to oby nie za dużo „anatomicznych katastrof” nad opiewaną bystrością tych ras?

pug-skull-kp

Pomimo wykonywania zabiegów naprawczych i wdrażania leczenia bólu u psów, weterynarze coraz częściej mówią o nieetycznym charakterze kupowania i tworzeniu popytu na genetycznie upośledzone psy. Mimo tego ich populacja wzrasta, z jednego prostego powodu – to się opłaca! „Gdybym się postawił i powiedział prawdę o tych rasach” – mówi anonimowy weterynarz The Guardian – „tylko bym ich do siebie zraził (tych właścicieli), a oni natychmiast przenieśliby obsługę swojej hodowli do sąsiedniej praktyki, gdzie weterynarz nie byłby aż tak szczery. Weterynarze najczęściej po prostu nie mogą sobie pozwolić, aby być uczciwym i mówić to co się myśli.”

Brytyjskie Stowarzyszenie Weterynarii (BVA), które reprezentuje weterynarzy w całej Wielkiej Brytanii wydało w ubiegłym roku kilka oświadczeń dotyczących hodowli i zakupu w/w ras, wskazujących standardy w dziedzinie zdrowia i dobrostanu psów. „Gwałtowny wzrost popularności tych psów przyczynia się do wzrostu cierpienia zwierząt, co w konsekwencji obarcza za to odpowiedzialnością ich właścicieli. Zatem zachęcamy ludzi do zastanowienia się nad wyborem zdrowszych ras lub mieszańców – powiedział Sean Wensley, prezes BVA dla The Guardian.

Mieszańce są uważane za zdrowsze niż psy czystej krwi. To twierdzenie od dawna próbują obalić hodowcy psów rasowych. Jednak badania z 2013 r. pozwoliły zgromadzić wiele danych na dowód tego, że po wielokroć przedkładają oni zysk nad pasję i dobro zwierząt. Korzystając z dokumentacji medycznej ponad 27.000 psów i porównując częstotliwość występowania 24 zaburzeń genetycznych u mieszańców vs. rasowych psów, naukowcy wykazali, że występowanie 10 z tych zaburzeń genetycznych stwierdzono u psów rasowych, a tylko jedno u mieszańców. Dla pozostałych zaburzeń częstość była podobna w obydwu grupach.

pug_paintings

Na powyższych obrazkach znajduje się William Hogarth i jego mops Trump (1745 r.) oraz księżna Ekaterina Dmitrievna Golitsyna i jej mops (1759 r.), – daje wyobrażenie o tym, jak wyglądały mopsy kiedyś. Zwróciliście uwagę na prosty ogon?

Zobacz też:

Gatunki zwierząt zagrożone wyginięciem
Dlaczego leniwce są leniwe?
Najdziwniejsze zwierzęta świata
10 najsłodszych zwierzątek, o których mogłeś nie wiedzieć
Kuoka krótkoogonowa – prawdopodobnie najszczęśliwsze zwierze na świecie!


źródło: bigthink.com

Skomentuj