Nowe!

Weekendowy biwak z psem – garść praktycznych porad

Posiadanie psa wbrew pozorom nie musi wiązać się z masą wyrzeczeń. Większość właścicieli usłyszało kiedyś: „Pies? A co z nim zrobisz w wakacje?!”. Jednak w większości przypadków zabranie psa ze sobą w podróż nie będzie stanowiło problemu.

W ostatnich latach świat jest coraz przyjaźniej nastawiony do psiej społeczności.

Do wielu hoteli, pensjonatów i innych miejsc noclegowych możemy spokojnie zawitać ze zwierzakiem. Jednak najpierw warto sprawdzić, gdzie na pewno akceptują czworonogi i odpowiednio się przygotować.

Jednym z najprostszych sposobów wypoczynku jest po prostu biwakowanie na łonie natury. Czy wczasy z psem w takich warunkach będą utrapieniem, czy może wręcz przeciwnie?

Wybór miejsca

Najlepiej znaleźć jakieś fajne pole namiotowe, gdzie akceptują psy.

Jadąc gdzieś spontanicznie bez ustalonego wcześniej miejsca noclegu, niemal na 99% każde napotkane pole będzie otwarte dla pobyt czworonogów. Zapewne będziemy musieli dodatkowo zapłacić za psa, ale są to raczej niewielkie sumy, rzędu kilku złotych.

Co zabrać ze sobą?

Niestety podczas pakowania na wyjazd okazuje się, że nasz pies posiada całkiem pokaźny „dobytek”, a pakunek z jego rzeczami nie jest wcale mniejszy od naszego :).

Najważniejsza będzie książeczka zdrowia oraz obroża z identyfikatorem (adresatką). W razie gdyby pies nam uciekł, łatwiej będzie mu wrócić do nas, jeśli zostawimy przy nim jakiś kontakt do siebie. Na adresatce powinien znajdować się przede wszystkim numer telefonu (lub nawet dwa – partnera, kogoś z rodziny w razie gdyby nasz telefon był niesprawny), dodatkowo możemy umieścić imię psa, nasz adres, nazwisko. Ważne, aby pies był zachipowany.

Wygodne szelki i krótka smycz.

Obecnie na rynku mamy bardzo szeroki asortyment praktycznych w terenie, świetnych jakościowo uprzęży dla psów. Warto zakupić dobre, zabudowane szelki z różnymi typami mocowań, rączką do trzymania / wyciągania skądś psa, które będą służyć nam przez lata zarówno w mieście jak i w terenie.

Dodatkowo dobrze mieć najzwyklejszą, krótką 1,5-2-metrową smycz służącą prowadzeniu psa blisko siebie , gdy sytuacja tego wymaga m.in. w bardziej ruchliwych miejscach.

Oprócz tego, w miejscach publicznych (szczególnie w komunikacji) przepisy mogą wymagać od nas założenia psu kagańca.

Długa linka – przyjaciel każdego biwakowicza

Zupełnie serio – kilkumetrowa (5-10 metrów) linka przyda nam się w wielu sytuacjach, m.in na łódce, do wieszania mokrych rzeczy między drzewami, ale również jeśli w danym miejscu nie będziemy mogli spuścić psa ze smyczy, ale chcemy zapewnić mu swobodę.

Może zdarzyć się tak, że nasz pies będzie popadnie w konflikt z sąsiednim psem lub będzie tak zaabsorbowany eksploracją okolicy, że dla jego bezpieczeństwa nie będziemy mogli mu pozwolić na swobodne bieganie przez większość czasu. Kilkumetrowa linka pozwoli nam również na chwilowe „upalowanie” psa w cieniu, gdy my będziemy musieli zajmować się przygotowaniem posiłków, rozkładaniem namiotu itd.

Ten wielce skomplikowany gadżet kupimy w sklepie o tematyce turystycznej, żeglarskiej od kilkudziesięciu groszy za metr 🙂

Woda, jedzenie

Najlepiej mieć zawsze ze sobą butelkę ze świeżą wodą i naczynie. Picie przez psy ze wspólnych misek lub zbiorników wodnych to nie jest najlepszy pomysł, choć w większości przypadków trudno tego uniknąć.

Pamiętajmy, żeby zabrać ze sobą odpowiednie jedzenie dla psa i nie zmieniać diety w trakcie wyjazdu. Możemy mieć nieciekawą niespodziankę ze strony jego układu pokarmowego. Jeśli zabraknie nam nagle jedzenia dla psa, chyba najlepszym wyjściem będzie kupienie mu świeżego mięsa przeznaczonego dla ludzi, niż zdecydowanie się na jedyną dostępną w okolicznym sklepie, wątpliwej jakości, marketową karmę.

Coś do spania

O ile większość psów nie ma problemu z odpoczywaniem sobie na trawie w ciągu dnia, tak w nocy ziemia będzie chłodna, więc powinniśmy zapewnić psu w namiocie kawałek kocyka. Ze względów bezpieczeństwa nie zostawiamy nocą psa samego na zewnątrz. Nawet jeśli nie mamy w zwyczaju spać z psem, to w tym przypadku robimy wyjątek.

Komfort zapewni nam namiot z kilkoma przegrodami (wtedy pies śpi oddzielnie) lub kennel klatka, o ile wprowadziliśmy ją wcześniej i pies już jest z nią zaprzyjaźniony.

Woreczki na odchody

Pamiętajmy, że oddalenie się za miasto nie zwalnia nas z obowiązku sprzątania po psie 😉

O czym jeszcze warto pamiętać

Ochrona przeciw pasożytami

Oprócz aktualnych szczepień pies powinien przejść pełną profilaktykę. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na ochronę przeciw kleszczami. Niestety nie wszystkie środki są skuteczne w każdym regionie. W związku istnieje ryzyko, że preparat, który stosujemy nie będzie działał tam, gdzie się wybieramy. Najlepiej poradzić się miejscowego lekarza weterynarii, który środek działa w danej okolicy.

Poza tym warto wyposażyć się w specjalne urządzenie do bezpiecznego wyciągania kleszczy, na wypadek gdyby na psim, lub naszym ciele znalazł się intruz.

Apteczka i namiary na pobliskiego weterynarza

Pewny rzeczy z ludzkiej apteczki będą przydatne do udzielenia pomocy psu. Są to wszelkie bandaże, środki do czyszczenia ran, węgiel aktywny itp. Jednak podawanie psu jakichkolwiek leków na własną rękę powinniśmy skonsultować wcześniej z lekarzem weterynarii.

Bezpieczeństwo w aucie

Zwierzęta powinniśmy przewozić w transporterze lub w szelkach ze specjalnym pasem do wpięcia w samochodzie. Umiejscowienie psa lub transportera z psem powinno być takie, aby zapewnić mu stabilność oraz bezpieczeństwo podczas jady. Transporter powinien być dobrany odpowiednio do wielkości zwierzęcia – zbyt mały będzie powodował dyskomfort, zaś zbyt duży nie zapewni bezpieczeństwa. Poza tym dbajmy o odpowiednią temperaturę w samochodzie, nawodnienie psa i odpowiednio częste postoje.


Bezpieczeństwo na i w wodzie

Jeśli planujemy wodne wyprawy trzeba będzie zaopatrzyć psa w kapok. Nawet najlepszy psi pływak może się zmęczyć, lub zostać poniesiony przez nurt. W tej sytuacji również przyda się linka, jeśli pies na głębokiej wodzie wpadnie na pomysł wskoczenia do wody, będziemy mieć pod kontrolą to, na jaką odległość od nas odpłynie.

Poza tym przyda się ręcznik do wytarcia psa oraz osłonięcia przed słońcem.


Wakacje z psem mogą być jeszcze lepszą zabawą niż bez niego.

Nasz czworonożny przyjaciel ma ogromną zdolność do odnajdywania się w wielu niezwykłych dla niego sytuacjach i miejscach. Wiele nowych doświadczeń jest dla niego niemałym stresem, jednak zawsze stara się robić wszystko by nas zadowolić i być blisko nas. W zamian jesteśmy mu winni zrozumienie, cierpliwość i zapewnienie odpowiednich, bezpiecznych warunków. Życzę przyjemnych wspólnych podróży!

Wpis, który właśnie przeczytałeś, bierze udział w naszym konkursie. Dołącz do zabawy!

Konkurs zalajkowane.pl

One Comment

Skomentuj