Nowe!

Palcem po mapie: miasteczko pod skałami – Les Eyzies de Tayac

Witajcie w kolejnym już odcinku naszej „podróżniczej” mini-serii „palcem po mapie”. Dziś udamy się do Francji, zobaczyć niesamowite miasteczko pod skałami – Les Eyzies de Tayac. Dla tych, którzy dopiero do nas dołączyli (lub tych, którzy chcą nadrobić zaległości) linki do poprzednich wpisów z tej serii znajdują się na samym dole.

Les Eyziec de Tayac – małe miasteczko leżące we francuskim regionie Akwitania to prawdopodobnie jedna z najbardziej niesamowitych miejscowości w Europie. Wiele budynków znajduje się tuż pod skałami ogromnego, stromego klifu. Wygląda to w zasadzie tak, jakby ogromna skała przygniotła budynki, w których mieszczą się m.in. restauracje i sklepy z pamiątkami. Cała okolica została w 1979 roku wpisana na listę UNESCO.

Les Eyzies-de-Tayac

Les Eyzies-de-Tayac

Les Eyzies-de-Tayac

Les Eyzies-de-Tayac

Les Eyzies-de-Tayac

W miasteczku i okolicach można podziwiać prehistoryczne malowidła skalne, a większość z nich znajduje się w pobliskich jaskiniach. Jest tu ponad 150 punktów archeologicznych i 25 grot ze śladami sprzed tysięcy lat. Ponieważ wiele odkryć archeologicznych dokonanych w tym miejscu było przełomowych, całą okolicę nazywa się “Stolicą czasów prehistorycznych“. Miasto każdego roku odwiedzają tysiące turystów. Jeśli akurat wybieracie się do Francji i chcielibyście dowiedzieć Les Eyzies-de-Tayac to można tu dotrzeć pociągiem z Bordeaux.

Les Eyzies-de-Tayac

Les Eyzies-de-Tayac

Les Eyzies-de-Tayac

Les Eyzies-de-Tayac

Les Eyzies-de-Tayac

Les Eyzies-de-Tayac

Les Eyzies-de-Tayac

Dla przypomnienia w poprzednich odcinkach byliśmy już w podwodnym hotelu w Zanzibarze (klik), na tajemniczych Wyspach Diomedesa (klik), nad różowym Jeziorem Hillier w Australii (klik), w Japońskim parku rozrywki, gdzie pokazywałem wam nurkujący rollercoaster (klik), na Ścieżce Króla w Hiszpanii (klik), podziwialiśmy niesamowite widoki nad jeziorem Karakul w Tadżykistanie (klik), podróżowaliśmy wyjątkową koleją w Chile (klik), pokazywałem wam Wrota Piekieł w Turkmenistanie (klik),podziwialiśmy niesamowite widoki na wyspach Raja Ampat (klik), przekraczaliśmy granicę hiszpańsko-portugalską zjeżdżjąc na linie (klik), podziwlialiśmy wyspę Guam (klik), zwiedzaliśmy nietypowy hotel Montana Magica w Chile (klik), a ostatnio pokazywałem wam niebieski las w Belgii (klik)

źródło: amusingplanet

5 komentarzy

Skomentuj