Nowe!

Najbardziej absurdalne pozwy sądowe

2 / 2

5.Zła prognoza pogody

Czy byliście kiedyś w sytuacji, kiedy naprawdę nie możecie doczekać się dnia wolnego, który ma być słoneczny, a potem okazuje się, że pada? Ta mieszkanka Izraela również miała to niefortunne doświadczenie – jednakże zamiast przejść nad tym do porządku dziennego, wniosła pozew przeciwko telewizyjnemu meteorologowi za niekompetencję. Po wysłuchaniu prognozy pogody na słoneczny dzień, powódka lekko się ubrała. Zaskoczyła ją burza podczas której nabawiła się przeziębienia, a następnie opuściła 4 dni pracy i wydała 38 dolarów na leki.

Zażądała również 1000 dolarów z powodu dodatkowego stresu i przeprosin od meteorologa Danny’ego Rupa. Stacja telewizyjna poszła na ugodę poza sądem i zapłaciła kobiecie 1000 dolarów, a Rup… przeprosił kobietę.

najbardziej absurdalne pozwy sądowe

fot: http://listverse.com



4.Śmierdzące stopy

W 1999 roku, holenderski student Teunis Tenbrook został wydalony z Uniwersytetu Erazma z powodu zapachu stóp. To nie żart – Tenbrook został usunięty z listy studentów ponieważ zapach jego stóp uniemożliwiał studentom i wykładowcom skupienie się i nie mogli dłużej przebywać w jego towarzystwie.

Tenbrook, który studiował wówczas filozofię, złożył pozew przeciwko uniwersytetowi, żeby zostać przywróconym. Po dziesięciu latach(!) rozpraw sędzia orzekł, że uniwersytet musi przywrócić ucznia i nauczyć się radzić sobie z problemem jego stóp. Niestety nie wiadomo, czy ukończył studia…

najbardziej absurdalne pozwy sądowe

fot: http://listverse.com



3.Żart stacji radiowej

W 2000 roku Catherine McGowan, samotna matka i kierowniczka lokalnej wypożyczalni filmów zadzwoniła do stacji radiowej, by wziąć udział w konkursie, w którym można było wygrać nowego Renault Clio. McGowan nie wiedziała, że nagrodą był zabawkowy model samochodu, co sprawiło, że poczuła się rozgniewana i upokorzona. Jak się już pewnie domyślacie pozwała radio.

W wyniku pozwu, Chris Constantine (radiowy DJ), który stał za tym wyczynem został zwolniony za złamanie zasad rządzących stacją, że konkursy powinny być prowadzone etycznie. Kierownik stacji skontaktował się z dziennikarzami i przyznał, że McGowan została wprowadzona w błąd, co sprawiło, że sądziła, że konkurs jest prawdziwy. Szczęśliwie McGowan wygrała sprawę i otrzymała wystarczającą ilość pieniędzy, żeby kupić sobie prawdziwego, nowego Renault Clio.

najbardziej absurdalne pozwy sądowe

fot: http://listverse.com



2.Zbyt straszne Halloween

Każdego roku tysiące ludzi przemierza świat by wziąć udział w słynnej Halloweenowej Nocy Horrorów Universal Studios. Oczekują strachu, dreszczyku emocji i ekscytacji, które zostaną im zaserwowane. Jednakże w 1998 roku Cleanthi Peters nie była gotowa na strach, którego doświadczyła, twierdząc później, że została zaatakowana przez maniaka z piłą łańcuchową.

Złożyła pozew przeciwko Universal Studios za emocjonalny i fizyczny uraz jakiego doznała w jednym z ich nawiedzonych domów, do którego poszła ze swoją 10-letnią wnuczką. Po tym, jak zostały wystraszone przez uzbrojonego w piłę mężczyznę, rzuciły się do wyjścia. Obydwie poślizgnęły się na podłodze, która była wilgotna od mgły używanej przez Universal Studios, by ochłodzić gości po podróży przez nawiedzony dom. Pozew był na kwotę 15 000 dolarów za nieokreślone obrażenia i uraz psychiczny. Universal poszedł na ugodę poza sądem.

najbardziej absurdalne pozwy sądowe

fot: http://listverse.com



1.Buty to… niebezpieczna broń

Sędzia oddalił pozew na 100 milionów dolarów, w którym skazany Sirgiorgio Sanford Clardy twierdził, że Nike powinno było go ostrzec, że ich buty Air Jordan są niebezpieczną bronią. Clardy został skazany na 100 lat więzienia za deptanie po twarzy mężczyzny przed motelem w Portland. W wyniku incydentu ofiara wymagała założenia szwów i operacji plastycznej nosa. Clardy pojawił się na czołówkach gazet, gdy złożył pozew o przeniesienie odpowiedzialności za atak na firmę Nike za rzekome zaniechanie ostrzeżenia o zagrożeniach związanych z obuwiem. 24-minutowe przesłuchanie obejmowało krótką odpowiedź prawników Nike. Wyjaśnili, że buty nie były wadliwe i nie ma żadnego niebezpieczeństwa spowodowania tak ciężkiego uszkodzenia ciała, jeżeli byłyby używane zgodnie z przeznaczeniem.

Sędzia odmówił Clardy’emu darmowego prawnika, ponieważ był to pozew cywilny. W końcu sędzia musiał uciszać Clardy’ego, by mógł wydać wyrok. Oczywiście Nike wygrało sprawę, ale podobno wydali ponad 1400 dolarów na opłaty sądowe.

najbardziej absurdalne pozwy sądowe

fot: http://listverse.com



Zobacz też: 10 najśmieszniejszych dialogów, jakie mogli usłyszeć protokolanci sądowi podczas rozpraw




za: listverse.com

Skomentuj