Nowe!

Maurycy August Beniowski – polski król Madagaskaru

2 / 2

Madagaskar

Tubylcy nie przyjęli początkowo francuskiego konkwistadora zbyt ciepło. Mnożyły się napaści zbrojnych Malgaszów, a trudne warunki klimatyczne i choroby, które dziesiątkowały przybyłych z Beniowskim na wyspę żołnierzy dodatkowo nie ułatwiały założenia kolonii. Pomimo wielu przeciwności z pomocą kilku tysięcy tubylców przybyszom z Europy udało się zbudować ufortyfikowaną osadę Louisbourg.

Ponieważ palisada Louisbourga, zbudowana z wyłowionego z rzeki drzewa, była zbyt rozległa, aby można ją było obronić przy pozostającej do dyspozycji liczbie żołnierzy, zbudowałem fort, który nazwałem Fort Louis. Został on zbudowany z najlepszego drewna na wyspie, z potrójną palisadą, wzmocnioną nasypem z torfu i wyposażoną w solidny stopień strzelecki, który umożliwiał utrzymanie morderczego ognia naszych dział. Ponadto był on dodatkowo chroniony przez zaawansowane fortyfikacje (M. Beniowski, Pamiętniki, s. 456).

Beniowski zbudował również kilka mniejszych umocnień, w tym Fort Świętego Jana i Fort Świętego Augusta. Trzy inne, podobne punkty oddano natomiast we władanie zaprzyjaźnionych tubylców. Beniowski budował drogi, mosty i kanały. Pod jego wodzą karczowano lasy i osuszano malaryczne bagniska, postawiono szpital, magazyny i koszary – w sierpniu 1775 roku żołnierze mogli w końcu opuścić prymitywne szałasy i zamieszkać w drewnianych domach. Z myślą o swoich żołnierzach udało mu się nawet uruchomić, na niewielką skalę, produkcję i szycie tkanin, a także garbarstwo.

Warto zwrócić uwagę, że Beniowski dokonał tego bez pomocy z zewnątrz. Dwa statki, które wiozły zaopatrzenie i ludzi rozbiły się – pierwszy w 1775 rozbił się o rafę koralową u wybrzeży Madagaskaru, a drugi roztrzaskał się w styczniu 1776 roku na południe od Fort Dauphin. Dodatkowo władze Isle de France (Mauritiusu), które miały pomagać Beniowskiego, były do niego wrogo nastawione, widząc w nim najprawdopodobniej swojego konkurenta.

Jakże niefortunne jest położenie głównego dowódcy, który wytrzymał skutki temperatury i gorącego klimatu, przechodził niebezpieczne choroby i niezliczone trudy, który po stracie jednej trzeciej swoich żołnierzy, musi korzystać z każdej okoliczności, aby nie stracić uzyskanych korzyści i bronić je przed nagłymi przeciwnościami, i który zamiast żądanego zaopatrzenia, jest narażony na zawiść i kalumnie ze strony ludzi z Isle de France, którzy mieli polecenia zarządu udzielania mi wszelkiej pomocy. Zostało mi bowiem przyrzeczone, że będę otrzymywał każdego roku zarówno dostawy, jak i uzupełnienia stanu osobowego w liczbie stu dwudziestu ludzi i że w międzyczasie Isle de France będzie mnie wspomagała w każdej nagłej potrzebie. Krótko mówiąc, że nie zabraknie niczego, co mogłoby przyczynić się do sukcesu mojej misji. Niestety, minęły pełne dwa lata, a ja wciąż pozostawałem bez zaopatrzenia (M. Beniowski, Pamiętniki, s. 492).

Madagaskar w XVII w

Madagaskar w XVII w. /Wikimedia Commons – repozytorium wolnych zasobów

W maju 1776 roku doszło do starć z liczną grupą tubylców zamieszkujących zachodnią część wyspy. Beniowski mógł liczyć na 100 swoich ludzi, 9 dział i 4 tysiące Maglaszy zamieszkujących wschodnią i północną część wyspy. Po zwycięstwie zaprzyjaźnione plemiona, które stanowiły około 1/3 ludności Madagaskaru uznały Beniowskiego za potomka rodu Ramini i zdecydowały się obwołać go władcą Czerwonej Wyspy.

My, książęta i kapitanowie, którzy zebraliśmy się tutaj i reprezentujemy cały naród, kierując prawami swego urodzenia się, swoją mądrością i swoim przywiązaniem do was, deklarujemy z tej okazji, że uznajemy ciebie naszym Ampansakabe [być może określenie to pochodzi od słowa „Mpanjakabe”, przyp. M. B.] i prosimy cię o przyjęcie tego tytułu i rangi, zapewniając jednocześnie o naszej wierności, oddaniu i trwałości naszych uczuć (M. Beniowski, Pamiętniki, s. 521–522).

Maurycy postanowił się wstrzymać z przyjęciem tytułu do zakończenia wizyty dwóch komisarzy, którzy mieli przybyć we wrześniu 1776 roku z Paryża. Francuzi stwierdzili chaos organizacyjny, wysoką śmiertelność żołnierzy i nieopłacalność całego przedsięwzięcia. Beniowski złożył rezygnację, lecz emisariusze kazali mu zaczekać na podjęcie ostatecznej decyzji przez rząd francuski. Po zakończeniu kontroli, 10 października na zgromadzeniu Maglaszy liczącym podobno 30 000 zbrojnych, Beniowski przyjąć miał tytuł Ampansakabe. W swoich pamiętnikach pisał, że od razu rozpoczął tworzenie władzy centralnej i regionalnej, powołująć gubernatorów, ministrów. Planował również w przyszłości zbudować stolicę o nazwie Mauritania i uchwalić konstytucję.

W grudniu 1776 roku Beniowski udał się do Francji by przedstawić Ludwikowi XVI projekt założenia większej kolonii na Madagaskarze, jednocześnie wysuwając swoją kandydaturę na jej władcę. Francja nie była jednak zainteresowana dalszym podbojem wyspy – zlikwidowano francuski garnizon w w Louisbourgu, a w 1779 roku przeniesiono pozostałe tam siły do Fort Dauphin. Sam Maurycy Beniowski został odznaczony Krzyżem Świętego Ludwika (maj 1777), a następnie uzyskał awans do stopnia generała brygady (lipiec 1778). Za zasługi otrzymał również tytuł hrabiego i dożywotnią pensję w wysokości 4 tysięcy franków rocznie.

Beniowski dużo podróżował po Europie – na Węgrzech kupił majątek ziemski. Służył też w armii austriackiej i brał udział w wojnie o sukcesję bawarską od października 1778 do maja 1779 roku. W sierpniu 1779 roku Beniowski wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie bez powodzenia oferował swoje usługi powołując się na swoją znajomość z Kazimierzem Pułaskim, który właśnie poległ pod Savannah. Maurycy na krótko wrócił do Europy (przebywał we Francji gdzie zaprzyjaźnił się z ambasadorem USA Benjaminem Franklinem i na Węgrzech) by w 1782 roku ponownie udać się do Stanów – tam próbował wstąpić do armii USA przedstawiając tym razem projekt powołania legii cudzoziemskiej pod swoim przywództwem, a także ponownie zajęcia Madagaskaru dla Stanów Zjednoczonych. Obie propozycje zostały jednak odrzucone przez kongres. Po niepowodzeniach na amerykańskiej ziemi, powrócił do Europy gdzie próbował przekonać Anglików (zima 1783 roku) i Węgrów do kolonizacji Madagaskaru – znów bezskutecznie.

Ciekawostka: od nazwiska Beniowskiego pochodzi polska nazwa jednego z najbardziej efektownych motywów matowych w szachach. Beniowski namiętnie grywał w szachy z Benjaminem Franklinem

W kwietniu 1784 roku Beniowski razem z żoną i dziećmi – Anną Zuzanną Różą (1779-1816) i Zofią (1780-1817) – odpłynął z Londynu do Stanów Zjednoczonych. Tam udało mu się kupić statek, który wyposażył i wynająć kilkudziesięcioosobową załogę. Pieniądze na nową wyprawę wyłożył Portugalczyk John Hyacinth de Magellan – uczony, członek Londyńskiego Towarzystwa Nauk, którego Beniowski poznał na francuskim dworze w 1772 roku. Rodzina podróżnika pozostała pod opieką Benjamina Franklina w Baltimore, a on wyruszył w kierunku Madagaskaru w październiku 1784 roku.

W lipcu 1785 roku na pokładzie statku „Intrepid” Beniowski dociera do północno-zachodniego wybrzeża Madagaskaru. Niestety w sierpniu kapitan statku zdradził króla Madagaskaru i odpłynął z częścią broni i ładunku. Maurycy z garstką ludzi przedostał się na wschodnie wybrzeże Madagaskaru i około 80km od dawnego Louisbourga rozpoczął budowę umocnionego punktu. Gubernator Îsle de France (Mauritiusu) wysłał przeciwko Maurycemu i jego ludziom 60 żołnierzy, którzy w maju 1786 roku zaatakowali punkt dowodzenia. Przy królu Madagaskaru zostało zaledwie 2 żołnierzy (pozostali zmarli na febrę) i 30 tubylców. Beniowski zginął 23 maja 1786 od strzału z broni żołnierza francuskiego. Wdowa po Maurycym Beniowskim w 1786 roku powróciła z córkami ze Stanów Zjednoczonych do Europy i zamieszkała w jego posiadłości na Węgrzech, gdzie zmarła 40 lat później.

Maurycy Beniowski

Maurycy Beniowski /Wikimedia Commons – repozytorium wolnych zasobów

“Pamiętniki”

“Pamiętniki” Maurycego Beniowskiego ukazały się po raz pierwszy cztery lata po śmierci Beniowskiego w 1790 roku. W Londynie wydał je przyjaciel Beniowskiego Portugalczyk Jack Hiacynt de Magellan. W 1791 roku ukazało się wydanie francuskie. W sumie do 1808 roku książka miała 18 wydań w sześciu językach. Polskie wydanie ukazało się w 1797 roku

“Pamiętniki” zrobiły zawrotną karierę, a Maurycy Beniowski stał się bohaterem licznych utworów i źródłem inspiracji dla wielu autorów. W 1795 roku poświęconą przygodom Beniowskiego “Graf Benjowsky oder die Verschwörung auf Kamtschatka” (polskie wydanie 1807) napisał popularny dramatopisarz niemiecki Alexander von Kotzebue. W 1800 roku w Paryżu premierę miała opera François-Adrien Boïeldieu “Béniovski ou Les Exilés du Kamchattka”. W 1847 operę do libretta Kotzebuego napisał austriacki kompozytor Franz Doppler, a kilka lat wcześniej (w 1841 roku), ukazał się “Beniowski” Juliusza Słowackiego.

William Nicholson – pierwszy wydawca „Pamiętników” w uzupełnieniu do nich pisze:

… tak umarł hrabia Beniowski, mąż nieustraszonego męstwa, zahartowany na wszelkie przygody, umiejący ze stałością prawdziwie bezprzykładną walczyć z najsroższymi niebezpieczeństwami. Do tylu tak rzadkich przymiotów łączył on doskonałą znajomość serc ludzkich. Natura, wychowanie i obycie obdarzyły go godnym zazdrości darem przekonywania drugich, rządzenia ludźmi i poskramiania przeciwnych sobie zamachów. Dał tego dowód w niejednej okoliczności. Kiedy tysiące pospolitych osób na jego miejscu zgubę tylko swoją w nich by znaleźli, Beniowski potrafił ich użyć na swoją obronę …

Jedna z ulic Antananarywy, stolicy Madagaskaru, nosi nazwisko dawnego króla. Pośród Malgaszów przetrwała tez legenda o Długim Białym Człowieku, który bronił ich przed Francuzami i zginał jako cesarz w bitwie o wolny Madagaskar.

Ulica imienia Maurycego Beniowskiego na Madagaskarze

fot: msz.gov.pl




za (1) wikipedia, (2) histmag, (3) culture.pl, (4) national-geographic.pl

Skomentuj