Nowe!

25 najbardziej kolorowych miast na świecie

2 / 2

#12 Cinque Terre – Liguria, Włochy

Wielu ludzi zapomina, że Cinque Terre dosłownie tłumaczy się jako „pięć ziem” i składa się z pięciu różnych wiosek na włoskiej Riwierze. Monterosso, Vernazza, Corniglia, Manarola i Riomaggiore razem z Portovenere i wyspami Palmaria, Tino i Tinetto w 1997 roku zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO.

Przez wieki miasteczka zaliczane do Cinque Terre były niemalże odcięte od świata – to zmieniło się dopiero pod koniec XIX wieku – wtedy to rozpoczęto budowę linii kolejowej, która biegnie wzdłuż wybrzeża Riwiery Włoskiej.


Kolorowa, bajeczna i radosna Vernazza jest powszechnie uznawana za najpiękniejsze miasteczko Cinque Terre.

Cinque Terre: Vernazza

fot: incinqueterre.com




Monterosso al Mare jest z kolei najbardziej rozwiniętym miastem pod względem infrastruktury turystycznej.
 Monterosso al Mare Cinque Terre Włochy

fot: italymagazine.com




Corniglia jako jedyna nie jest położona bezpośrednio przy morzu. Uliczki tego miasteczka są wąskie, a z okien kolorowych kamieniczek (które są zdecydowanie niższe niż w pozostałych miastach) rozpościera się niezapomniany widok na morze.

Ciekawostka: Corniglia znana jest z plaży dla nudystów – Guvano Beach.

Corniglia Cinque Terre Włochy

fot: ilturista.info




Kolorowa i klimatyczna Manarola pomimo braku piaszczystej plaży jest sporą atrakcją dla turystów, ze względu na skaliste wybrzeże pełne malutkich zatoczek.
Cinque Terre - Manarola

fot: lonelyplanet.com

Cinque Terre - Manarola

fot: lonelyplanet.com




Do Riomaggiore w przeszłości można było dotrzeć wyłącznie łodzią. W okolicach tego zamieszkiwanego przez niespełna 2000 osób miasteczka znajduje się Droga Miłości (Via dell Amore). Jest to ścieżka wzdłuż skał z pięknym widokiem na morze, na której zakochane pary z całego świata przypinają na pamiątkę kłódki. W Riomaggiore zachwycają również „schodzące do morza” kilkupiętrowe kolorowe kamieniczki (niektóre mają nawet 700 lat!) – nad nimi górują tarasowo ułożone winnice.
Riomaggiore Cinque Terre Włochy

fot: lonelyplanet.com

Riomaggiore we Włoszech

fot: Getty / via metro.co.uk



#11 Guatapé – Antioquia, Kolumbia

Guatapé jest obecnie ulubionym miejscem turystów w Kolumbii. Miasteczko jest najbardziej znane z setek regularnie odmalowywanych zocalos (płaskorzeźb), które dominują praktycznie na każdym budynku w mieście. Guatapé jest także miejscem, w którym znajduje się była posiadłość Pablo Escobara, która teraz jest polem do paintballa.

Guatpe - kolorowe miasto

fot: twitter.com



#10 Santa Marta Favela – Rio de Janeiro, Brazylia

Większość brazylijskich faweli (port. favela – dzielnica biedy) może mieć metaforycznie barwną reputację, ale Santa Marta jest kolorowa bardziej dosłownie. Ta fawela w Rio de Janeiro zerwała z brutalną przeszłością w 2008 roku usuwając gangi, a następnie pogrążyła się w wirze kolorów dzięki inicjatywie Favela Painting. I pomyśleć, że wszystko to miało miejsce 12 lat po tym, jak dzielnica posłużyła jako kontrowersyjne tło w teledysku Michaela Jacksona “They Don’t Care About Us”.

Santa Marta w Brazylii

fot: lavanguardia.com



#9 Nyhavn – Kopenhaga, Dania

Ten uroczy port Nyhavn, położony w sercu duńskiej stolicy, był niegdyś domem słynnego autora bajek Hansa Christiana Andersena. Kalejdoskop kolorowych kamienic otaczających nowoczesne nadbrzeże z pewnością dobrze odzwierciedla kapryśne dziedzictwo literackie tego obszaru. Jest to raczej tłumne miejsce, ale na pewno warte odwiedzenia.

Nyhavn w Danii

fot: telegraph.co.uk



#8 Valparaíso – Chile

Pozostajemy przy temacie imponującego dziedzictwa literackiego. Chilijskie miasteczko Valparaíso było domem popularnego poety Pablo Nerudy – na szczęście atrakcje w Valparaíso nie kończą się na nim. Budynki w centrum miasta o wymyślnych, eklektycznych fasadach pokryte są współczesną sztuką uliczną, a znajdują się w nich liczne dziwaczne kawiarnie, bary i sklepy, które sprawiają że Valparaíso jest niczym plac zabaw dla turysty.

Valparaíso w Chile

fot: dreamstime.com



#7 Willemstad – Curaçao, Karaiby

Cieplejszym odpowiednikiem wcześniej wspomnianego duńskiego portu jest stolica Curaçao, czyli Willemstad. To karaibskie miasto było niegdyś pełne bielonych ścian – do czasu, gdy urzędujący wówczas gubernator Albert Kikkert stwierdził, że białe ściany powodują u niego migrenę. Burmistrz postanowił to zmienić i zamówił schemat kolorów, który miał mieć tylko jeden warunek – wszystko, byle nie biel. Dwa stulecia później Willemstad nadal ma zamiłowanie do kolorowych, “walczących z migreną” budynków. Złośliwi twierdzą, że gubernator Kikkert miał udziały w jedynej wówczas na wyspie fabryce farby…

Willemstad - kolorowe miasto

fot: shutterstock.com



#6 Wrocław – województwo dolnośląskie, Polska

Niektórzy twierdzą, że Wrocław jest na najlepszej drodze do stania się drugą Pragą. Znany ze swojego gęsto upakowanego rynku, otoczonego wąskimi, kilkupiętrowymi budynkami Wrocław, jest najbardziej znanym kolorowym celem turystycznym w Polsce. Tutaj możecie zobaczyć, co warto zobaczyć przy okazji wizyty we Wrocławiu.

Kolorowe miasta - Wrocław

fot: depositphotos.com



#5 Trinidad – Sancti Spíritus, Kuba

Podczas gdy Hawana często uważana jest za kolorowe, złote dziecko Kuby, prawdziwa magia leży dalej na południe, w nadmorskim Trinidadzie. Urocze, kolorowe, karaibskie uliczki w każdym możliwym kolorze przyciągają turystów z całego świata. Tutejsza starówka (pochodząca z czasów kolonialnych) została w 1988 roku wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Trinidad - kolorowe miasta

fot: dreamstime.com



#4 Nuuk – Sermersooq, Grenlandia

Na myśl o Grenlandii wielu osobom na myśl przychodzi lód, śnieg i góry jak okiem sięgnąć. Mimo to Nuuk – stolica Grenlandii uważana jest za wschodzącą gwiazdę nordyckiej turystyki. To niedoceniane miasto, którego kolorowe budynki pięknie wybijają się w górzystym krajobrazie liczy około 17 000 mieszkańców miasto i jest jedną z najmniejszych stolic na świecie.

Nuuk - kolorowe miasto na Grenlandii

fot: dreamstime.com



#3 Shibuya – Tokio, Japonia

Kolor nie musi pochodzić z chaotycznej roboty malarskiej, a najlepszym przykładem tego jest Shibuya w Tokio – tam kolorów dostarczają neony. Miszmasz kolorowych znaków wiszących nad drzwiami i bilbordów górujących nad ulicami jak okiem sięgnąć nadają Shibuyi charakteru rodem z science-fiction, który jest niezaprzeczalnie kolorowy, jednak niezbyt przyjazny dla środowiska.

Shibuya - kolorowe miasta

fot: dreamstime.com



#2 Notting Hill – Londyn, Anglia

Landrynkowe domy Notting Hill w Londynie zostały rozsławione przez film o tej samej nazwie. Delikatne, pastelowe odcienie nadal utrzymują się wśród przytłaczającej szarości drapaczy chmur, smogu i czerwonych budek telefonicznych.

Do 1980 roku okolica była zaniedbana – dziś leżąca na terenie gminy Royal Borough of Kensington and Chelsea dzielnica uważana jest za jedną z najdroższą dzielnic na terenie Londynu. Notting Hill jest rajem dla miłośników zakupów ze względu na mieszczące się tu luksusowe butiki. Od 1965 roku w dwa dni sierpniowe na ulicach odbywa się Notting Hill Carnival – w jego trakcie ulicami przechodzi niekończący się tłum wesołej i tańczącej społeczności karaibskiej. Nie spodziewaj się jednak spotkać Hugh Granta robiącego zakupy na rynku przy Portobello Road

Notting Hill

fot: www.pinterest.com/sallystl27



#1 Pelourinho – Salvador, Brazylia

Pelourinho (nazywane również Pelô) to dzielnica miasta Salvador we wschodniej Brazylii, nad Oceanem Atlantyckim. Miłośnicy kolorów mogą podziwiać zarówno widoki jak i dźwięki Pelourinho, znajdującego się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Pochodzące z czasów kolonialnego baroku budynki odrestaurowano pod koniec XX wieku. Niektórzy twierdzą, że Pelô jest kwintesencją Salvadoru – kolorowe, nieco odrapane, ale wesołe i rozbrzmiewające muzyką – wszystko to sprawia, że jest to jedno z najpopularniejszych turystycznie miejsc w Salvadorze. Znajdują się tu liczne hotele, restauracje, placówki usługowe, muzea, teatry i zabytki. Ponadto dzielnica jest siedzibą wielu organizacji i grup związanych z kulturą afrobrazylijską – jak choćby szkół capoeiry. Swoje próby organizuje tu zespół Olodum, a teledysk do wspomnianego już wcześniej przeboju “They don’t care about us” nakręcił tu Michael Jackson.

Pelourinho - kolorowa dusza Salwadoru

fot: dreamstime.com



Zobacz też:

20 powodów, by odwiedzić najszczęśliwsze państwo na świecie
22 cudowne, niesamowite i rzadkie zjawiska naturalne, które występują na Ziemi
14 powodów, dla których musisz pojechać do Albanii jak najszybciej
22 najpiękniejsze europejskie kościoły
10 mniej znanych miejsc we Włoszech, które warto odwiedzić


za fodors.com

2 komentarze

  1. Reddin81

    Znakomity blog i przepiękne zdjęcia, po samym oglądaniu nabieram energii na zwiedzanie 🙂
    ________________
    http://www.neptuno.pl

Skomentuj