Nowe!

American dream: firma 15-latka podpisała milionową umowę z NBA

Moziah Bridges to piętnastolatek, założyciel oraz CEO firmy Mo’s Bows. Swój biznes, który prowadzi wspólnie z mamą (Tramiccą Morris) założył w wieku… 9 lat. W wieku 13 lat został uznany przez magazyn “Time” jako jeden z najbardziej wpływowych nastolatków na świecie. O przedsiębiorczym nastolatku pisał Business Insider, Forbes, Vogue, Cbs News i wiele innych gazet oraz portali z całego świata.

Mo’s Bows

Firma Mo’s Bows produkuje… muszki i krawaty. Początkowo to mama zajmowała się cyferkami i zarządzaniem firmą, ale wraz z wiekiem Moziah był coraz częściej wciągany przez mamę w proces podejmowania decyzji. Wszystko zaczęło się od tego, że w wieku 9 lat “Mo” (tak nazywają go najbliżsi) sprzedawał ręcznie robione muchy na boisku szkolnym. Ich produkcja i sprzedaż sprawiały mu taką frajdę, że powstał sklep internetowy mosbowsmemphis.com, a następnie jego produkty trafiły do sklepów w jego rodzinnym Memphis. “Mo” trafił do telewizji – był gościem w programie prowadzonym przez Steve’a Harveya (“The Steve Harvey Show”), pojawił się w “O, The Oprah Magazine”, oraz “Good Morning America” (odpowiednik naszego “Dzień Dobry TVN”). Jego biznesowa kariera nabrała jednak tempa w momencie, gdy w 2013 roku wystąpił w programie “Shark Tank”, w którym znani inwestorzy decydują, czy chcą sfinansować pomysł na biznes (w Polsce emitowany był podobny program o nazwie “Dragons Den – jak zostać milionerem”).

moziah bridges

fot: forbes.com



Moziah Bridges w programie “The Steve Harvey Show” – 2014 rok

“Shark Tank”

To właśnie podczas udziału w programie “Shark Tank” doszło do niecodziennej sytuacji. Kevin O’Leary (jeden z potencjalnych inwestorów) zaproponował nastolatkowi pieniądze na rozwój jego biznesu. Daymond John (drugi juror), który nie chciał wesprzeć finansowo biznesu nastolatka zaoferował mu swój mentoring za darmo tak długo, jak chłopiec zechce pod warunkiem, że ten… nie przyjmie pieniędzy od O’Leary’ego. Daymond John (właściciel marki FUBU która stała się globalną marką, skutecznie rywalizującą z największymi potentatami) jest ucieleśnieniem amerykańskiego snu o karierze od pucybuta do milionera. W programie “Shark Tank” wyjaśnił, że identyfikuje się z nastolatkiem, bo też był jedynakiem wychowywanym przez samotną matkę. Ponadto doradził mu, że w jego najlepszym interesie jest, by unikał oddawania udziałów w spółce na tak wczesnym etapie. Moziah Bridges zaakceptował propozycję mentoringu, którą otrzymał od Daymonda Johna, a ten zawsze, gdy nastolatek przyjeżdżał z mamą do Nowego Jorku zapraszał ich na spotkania i udzielał rad.

Radził, żeby zawsze być skromnym i pozostawać wiernym swojej marce. I zawsze, co najważniejsze, opiekować się mamą – wspomina 15-latek.

Moziah Bridges w programie “Shark Tank”

Mo’s Bows – firma 15-latka podpisała umowę z NBA

Dzięki “lekcjom”, które nastolatek otrzymał od właściciela marki FUBU jego firma Mo’s Bows potroiła swoje przychody. Przełom nastąpił jednak w maju 2017 roku, gdy okazało się że Mo’s Bows podpisała kontrakt z NBA opiewający na 7 cyfrową sumę. W najbliższym sezonie, który startuje w październiku firma należąca do nastolatka będzie dostarczać oficjalne muszki wszystkim 30 zespołom z ligi NBA! Dziennikarze portalu Businessinsider zapytali jak tego dokonał – “Liga dowiedziała się o mnie i zadecydowali, że jestem fajnym człowiekiem, który robi fajne muszki” powiedział Moziah Bridges.

moziah bridges

Foto: Mo’s Bows

moziah bridges

fot: NBA.com

moziah bridges

Foto: Mo’s Bows




Co ciekawe nastolatek zaangażował się również w działalność charytatywną – co roku roku wprowadza na rynek specjalny model muszki, z którego wszystkie przychody trafiają do jednego ze szpitali, z którym spółka podpisała umowę. Ponadto Moziah podróżuje po USA i Europie, a na spotkaniach opowiada, jak to jest prowadzić biznes będąc nastolatkiem i zachęca młodych ludzi do przedsiębiorczości. Najbliższe wystąpienie ma odbyć się we wrześniu 2017 roku w Hiszpanii.

moziah bridges

fot: twitter.com




W ciągu najbliższych 5 lat “Mo” ma zamiar stworzyć pełną kolekcję ubrań (już teraz jego firma produkuje poszetki, t-shirty i kapelusze). Jego marzeniem są również studia na “Parsons School of Design” – jednej z najbardziej prestiżowych uczelni artystycznych na świecie, która kształci między innymi projektantów mody oraz specjalistów związanych z tą branżą (jej absolwentami byli między innymi Tom Ford (projektant mody), Alexander Wang (również projektant mody) i Anna Sui (której firma produkuje obuwie, kosmetyki, perfumy, okulary, biżuterię i akcesoria).

Chcę być potężny w przemyśle modowym i tworzyć nietypowe ubrania – mówił w wywiadzie dla businessinsider Moziah Bridges.



za forbes oraz businessinsider

Skomentuj