Nowe!

David Glasheen – współczesny Robinson Crusoe

Historia Australijczyka Davida Glasheen’a z pewnością mogłaby posłużyć za scenariusz do niezłego filmu. Zanim David został współczesnym Robinsonem z Restoration Island był inwestorem, oraz biznesmenem. David Glasheen to multimilioner, który posiadał kopalnię złota w Papui Nowej Gwinei, inwestował w nieruchomości i działał w branży zabawek dla dzieci. W latach 80. jego majątek wyceniano na 28 milionów dolarów. Glasheen stracił sporą cześć swojej fortuny w wyniku krachu na giełdzie do którego doszło w 1987 roku, a jakby tego było mało rozpadło się jego małżeństwo.

Kilka lat później David poznał kobietę, którą pokochał – ta zaproponowała mu ucieczkę na bezludną wyspę. W 1993 roku David po raz pierwszy zobaczył Restoration Island położoną u północno-wschodnich wybrzeży Australii i wtedy zdecydował, że właśnie tu rozpocznie nowe życie. Wyspę, na której od 1996 roku zamieszkuje David Glasheen odkrył w maju 1798 roku kapitan William Bligh, który uciekł po słynnym buncie z żaglowca “Bounty”. To właśnie on nazwał to miejsce “Wyspą Odnowy” (eng. Restoration Island), po tym jak znalazł na niej ostrygi i owoce, które pomogły mu stanąć na nogi.

Restoration Island (Wyspa Odnowy) na mapie Australii

Restoration Island (Wyspa Odnowy) na mapie Australii. Fot: screen z google maps




Przygotowanie wszystkich formalności zajęło 3 lata. W 1996 roku David podpisał umowę na dzierżawę 1/3 wyspy i przeniósł się tam z partnerką i nowo narodzonym synem. Kobieta wytrzymała na wyspie zaledwie pół roku – w jednym z wywiadów David tłumaczył, że nie mogła ona znieść faktu, iż na wyspie… nie ma pralki oraz bieżącej wody.
David Glasheen - współczesny Robinson Crusoe

W oddali po lewej stronie widać obozowisko “współczesnego Robinsona”. Fot: Alvaro Cerezo (via news.com.au)

David Glasheen - współczesny Robinson Crusoe

fot: Alvaro Cerezo (via thesun.co.uk)




David ponownie został sam – na wyspie zbudował dom, nauczył się uprawy warzyw, łowienia ryb, oraz warzenia piwa. To właśnie ryby, owoce morza i kokosy stanowiły podstawę jego diety. W przydomowym ogórku zaczął uprawiać ekologiczne warzywa, a jakiś czas później zapisał się do sieci WWOOF – Worldwide Opportunities on Organic Farms – organizacji, która działa w 99 krajach na świecie. WWOOF ułatwia wolontariuszom (najczęściej weganom lub ekologom) wyjazd do pracy w ekologicznych gospodarstwach.
David Glasheen - współczesny Robinson Crusoe

David Glasheen – współczesny Robinson Crusoe (fot: Alvaro Cerezo, via news.com.au)

David Glasheen - współczesny Robinson Crusoe

David Glasheen – współczesny Robinson Crusoe (fot: Alvaro Cerezo, via news.com.au)




Wyspę raz na jakiś czas odwiedzają turyści (o ile uzyskają zgodę od Davida), wolontariusze organizacji WWOOF i celebryci (część miesiąca miodowego na Restoration Island spędził aktor Russel Crowe). “Współczesny Robinson” kilka razy w roku podróżuje do znajdującego się około 800 km na południe miasta Cairns by zrobić… zakupy. W jego posiadłości nie ma prądu, ale… jest Internet. David korzysta z komputera zasilanego energią z baterii słonecznych i dorabia grając na australijskiej giełdzie.
David Glasheen - współczesny Robinson Crusoe

fot: mirror.co.uk

David Glasheen - współczesny Robinson Crusoe

fot: dagelijks.nu




David stał się sławny poza Australią w 2009 roku, kiedy to postanowił szukać na jednym z portali randkowych towarzyszki swojego życia. Pisał o nim między innymi “New York Times”, a kilka stacji telewizyjnych z całego świata wyemitowało o nim materiał. Chociaż początkowo zgłosiło się kilkaset chętnych kobiet, do happy endu nie doszło.

“Moim jedynym marzeniem jest, aby na plaży zjawiła się syrena” – powiedział David w wywiadzie, którego udzielił “Daily Telegraph”. Robinsonowi pozostał tylko manekin kobiety wożony w taczce, który sfotografowany został przez jednego z fotoreporterów.

David Glasheen - współczesny Robinson Crusoe

fot: dailymail.co.uk


“Chcę tu umrzeć. To moje niebo na ziemi. Robię to, co chce, a nie to co muszę” – mówił w jednym z wywiadów David


Glasheen za mieszkanie na “Wyspie Odnowy” płaci rządowi Australii 20 tysięcy dolarów Australijskich rocznie (około 57 000 – 60 000 PLN). Zawarta na 43 lata umowa dzierżawy 1/3 wyspy zakładała również, że znajdzie on partnera biznesowego, z którym wybudują ośrodek turystyczny i przystań rybacką. Pomimo upływu lat obiekty nie powstały, w związku z czym szefowie rządowej instytucji, która sprawuje nadzór właścicielski nad wyspą, już od 2000 roku próbują usunąć współczesnego Robinsona z wyspy. Niedawno Sąd Najwyższy Queensland orzekł, że musi on opuścić wysepkę. “Ten wyrok jest po prostu straszny” – mówił David zapowiadając przy okazji apelację. “Nie mam pomysłu. Na razie żyję. Jutro mogę być martwy” dodał zapytany, co zrobi, jeśli będzie musiał opuścić wyspę.

Niedawno 73 – letni David Glasheen świętował 20 rocznicę przeprowadzki na Restoration Island – jak długo będzie mógł tam pozostać? Czas pokaże…


Zobacz też: Victor Lustig – oszust, który sprzedał Wieżę Eiffla mimo, iż nie była jego własnością!

Skomentuj